Miesięczne archiwum: Styczeń 2013

Nowy typ szkoły – gimnazjum

Nowy ustrój szkoły nie jest celem reformy. Jest środkiem prowadzącym do osiągnięcia oczekiwanych efektów. Szkołą, która stała się symbolem reformy, jest gimnazjum.

Nic dziwnego – to właśnie gimnazjum pozwala na osiągnięcie głównych celów reformy: podniesienia poziomu kształcenia, wyrównanie szans w dostępie do edukacji, wyższą jakość oświaty.

Nowa sieć szkół, zwłaszcza gimnazjów, jest szansą głównie dla terenów wiejskich. Wcześniej znaczna część dzieci, mieszkających na wsi po szkole podstawowej wybierała szkołę zawodową. Było to wynikiem wielu czynników, m.in. niskiego poziomu nauczania niektórych wiejskich szkół, w których funkcjonowały klasy łączone, brak wykształconej kadry, a baza szkolna i wyposażenie nie dawały szans na właściwe przygotowanie absolwentów do zdania egzaminów do szkół średnich do rozmieszczenia ludności. Ponad 98% uczniów liceów ogólnokształcących to uczniowie szkół miejskich. Na terenach wiejskich istnieją głównie szkoły rolnicze.

Utworzenie gimnazjów wyrównuje szanse młodzieży wiejskiej. Każde bowiem dziecko, niezależnie od miejsca zamieszkania, jest lub będzie uczniem gimnazjum, szkoły właściwie wyposażonej, posiadającej dobrze przygotowaną kadrę i odpowiednią, nowoczesną bazę. W takich warunkach uczniowie będą dobrze przygotowani do nauki w szkołach średnich. W przyszłości na bazie niektórych gimnazjów będą tworzone licea profilowane – w ten sposób liczba tych szkół na terenach wiejskich znacznie wzrośnie.

Nowy ustrój szkolny jest trójszczeblowy. Podobny istniał w Polsce w okresie międzywojennym. Również w większości krajów Europy dzieci przechodzą przez trzy kolejne stadia nauczania. W takim systemie szkoły obejmują grupy dzieci i młodzieży na tym samym etapie rozwój psychicznego i fizycznego. To pozwala dostosować organizację szkół, programy i metody nauczania, metody oceniania oraz programy wychowawcze do specyficznych potrzeb każdej grupy dzieci. Szkoły powinny być różne, tak jak różne są oczekiwania dzieci w różnym wieku.