Zabawy i ćwiczenia z elementami równowagi

Umiejętność zachowania równowagi rozwija się; u dzieci powoli i stopniowo, w miarę nabywania sprawności przez układ nerwowy. Przez zabawy i ćwiczenia równowagi oddziałujemy silnie na dosko­nalenie koordynacji nerwowo – ruchowej. Wykonywanie ćwiczeń równowagi wymaga od dzieci koncentracji uwagi, spokoju, opano­wania wewnętrznego, a w warunkach szczególnie skomplikowanych — pełnego udziału świadomości. Zabawy i ćwiczenia z elementami równowagi mają duże znaczenie użytkowe, dlatego należy je pro­wadzić w najrozmaitszych postaciach i zmieniających się warunkach, przestrzegając zasady stopniowania trudności.

Młodszym dzieciom dajemy tylko takie ćwiczenia równowagi, które pomagają w jej zachowaniu przy ruchach spotykanych w życiu co­dziennym, zwłaszcza w chodzie, który utrudniamy przez zwężenie powierzchni, przez przekraczanie płaskich przedmiotów, wreszcie wymijanie czy przenoszenie przedmiotów po wyznaczonej drodze. W grupie czterolatków przechodzimy stopniowo do chodu na nie­znacznej wysokości, do wykonywania łatwych ruchów równoważ­nych, stania na jednej nodze, które następnie można utrudnić przez dodatkowe ruchy z przyborem i bez przyboru, np. odwracanie gło­wy, zamykanie oczu, pracę ramion, przekładanie woreczka pod ko­lanem itp.

Większość dzieci pięcioletnich wykonu jo swobodnie chód po ła­weczce lub innych naturalnych przyrządach, np. krawężniku, klocu drzewa, pochylni. Dlatego ćwiczenia te można utrudniać dodatko­wymi zadaniami, np. idąc po ławce przełożyć woreczek z jednej strony na drugą, przenieść klocek, piłkę na wyciągniętej dłoni itp. Można również od dzieci pięcioletnich wymagać utrzymania rów­nowagi po intensywnym ruchu. Dzieciom sześcioletnim utrudniamy chód po ławeczce wymagając przekraczania przeszkód, przechodze­nia w pochyleniu pod linką, na czworakach, podskokami. Wprowa­dzamy również próby przejścia po listwie odwróconej ławeczki. Wszystkie ćwiczenia równowagi wymagają od dzieci skupienia, opa­nowania oraz odwagi, dlatego dzieciom mniej sprawnym należy poświęcić więcej czasu, indywidualnie udzielić pomocy, szczególnie przy ćwiczeniach na podwyższeniu.

  1. Zanieś śniadanie!

Przybory: Krążki dla połowy grupy dzieci i drobne przedmioty, które można położyć na krążku, np. woreczki, pudełka od zapałek, klocki itd.

Przygotowanie: Dzieci podzielone na dwie grupy. Jedna grupa to kelnerzy, którzy otrzymują tacę ze śniadaniem (krążek z woreczkiem lub pudełkiem od zapałek); kelnerzy stoją obok siebie szeregiem (płotkiem) po jednej stronie sali. Naprzeciwko każdego kelnera stoi, w odległości 5— 6 kroków, jedno dziecko-gość.

Zabawa: Na polecenie kelnerzy idą w stronę gości i wręczają im tacę ze śniadaniem, po czym wracają na swoje miejsca. Następuje zmiana ról i zabawa toczy się od początku.

  1. Po wąskiej dróżce

Przygotowanie: Narysowana kredą na podłodze, patykiem na bo­isku lub ułożona ze skakanek wąska dróżka (dwie równoległe linie w odstępie 20 cm). Na dróżce rozłożone drobne przedmioty: klocki, woreczki, krążki itp. Zabawa: Na polecenie prowadzącej dzieci ko­lejno przechodzą po dróżce, omijając przedmioty. Kto wykona zada­nie, idzie na koniec kolejki.

  1. Przekraczanie linki Przybory: Długa linka.

Przygotowanie: Linka uwiązana 30 cm nad ziemią, drugi koniec linki trzyma nauczycielka.

Zabawa: Dzieci podzielone na grupy przekraczają linkę tak, aby jej nie dotknąć. Gdy opanują ruch, można linkę podnieść trochę wyżej.

  1. Omiń kałużę!

Przybory: Skakanki.

Przygotowanie: Na boisku lub na sali narysowane lub ułożone ze skakanek różnego kształtu i w różnych kierunkach kałuże.

Zabawa: Dzieci idą gromadkami, przekraczając i omijając kałuże. Które wpadło do błota odchodzi na bok (na chwilę), żeby oczyścić się i osuszyć. Potem wraca do zabawy.

  1. Nic podepcz grządek!

Przybory: Linki lub skakanki

Przygotowanie: Na boisku lub na sali ułożone lub narysowane grządki i ścieżki. Tworzą je równolegle ułożone lub narysowane linie. Grządki o szerokości 40 cm, ścieżki — 15 cm. Grządki i ścieżki ułożo­ne są na przemian: grządka, ścieżka, grządka, ścieżka itp.

Zabawa: Dzieci ustawione grupkami, wchodzą kolejno, jedno za drugim na ścieżkę, idą parę kroków, potem przekraczają grządki i idą po drugiej ścieżce (Rys. na str. 44).

6. Między szczeblami drabinki Przybory: Szarfy lub skakanki.

Przygotowanie: Drabinki ułożone z szarf, skakanek lub narysowane kredą. Dzieci podzielone na tyle grup, ile jest drabinek.

Zabawa: Na polecenie nauczycielki dzieci kolejno przechodzą mię­dzy szczebelkami tak, aby nie popsuć drabinki. Kto przeszedł po drabince, idzie na koniec swojej kolejki.

  1. Bociany chodzą po łące

Ustawienie w luźnej rozsypce. Na polecenie prowadzącej dzieci chodzą w różnych kierunkach wysoko podnosząc kolana. Na sygnał zatrzymują się, stają na jednej nodze, a stopę drugiej opierają o kolano nogi postawnej. Wyciągają ramiona w przód i klaszcząc w ręce mówią: „Kle, kle, kle”. Chód i stanie jednonóż powtarzamy kilka razy.

  1. Przejście przez strumyk Przybory: Skakanki, linki, deski.

Przygotowanie: Rzeka ułożona z linek lub narysowana za pomocą równoległych linii w odległości 3-4 m. Na rzece ułożone kładki — są to deski lub linie równoległe, w odstępie 20 cm, ułożone ze skakanek lub narysowane. Kładek jest kilka i są oddalone od siebie, aby dzieci idąc po nich nie przeszkadzały sobie wzajemnie.

Zabawa: Dzieci idą przez kładkę na rzece. Które wpadło do wody i zamoczyło nogi, musi się na boku osuszyć. Potem wraca do zabawy.

  1. Przejście po kamieniach

Przybory: Kółka od sersa i dwie długie linki.

Przygotowanie: Rzekę wyznaczamy podobnie jak w poprzedniej zabawie. Zamiast kładek układamy kółka od sersa lub rysujemy koła w różnych odstępach, nie przekraczających długości kroku dziecka — to kamienie.

Zabawa: Dzieci idą ostrożnie na palcach po kamieniach. Z ostatnie­go kamienia skaczą na brzeg.

10. Omiń pokrzywy

Przybory: Klocki.

Przygotowanie: Dwie linie równolegle w odległości 3 m jedna od drugiej. Między nimi ustawione klocki w linii prostej — w krótkich rzędach. Dzieci ustawione grupami po 4—5 przed każdą partią kloc­ków.

Zabawa: Przebiegać między klockami tak, żeby się nie sparzyć, nie dotknąć klocka. Dzieci biegną na palcach wężykiem między klocka­mi, omijając je raz z jednej, raz z drugiej strony.

Odmiana

Ustawienie takie samo, tylko klocki nieco niższe. Przejście w linii prostej z przekraczaniem klocków, aby ich nie dotknąć.

  1. Marsz z przeszkodami

Przybory: Materiał do układania przeszkód: linka, skakanki, pudełka, krążki, kółka od sersa.

Przygotowanie: Dzieci układają przeszkody według polecenia na­uczycielki. Linka uwiązana na wysokości 30—40 cm nad ziemią, kół­ka od sersa poukładane w różnych odstępach, murek ułożony z pu­dełek, kałuże ze skakanek, woreczki, luźno rozłożone klocki. Zabawa: Dzieci, ustawione jedno za drugim, idą za nauczycielką i pokonują napotykane po drodze przeszkody: przekraczają linkę tak, aby jej nie dotknąć, trafiają stopami w kółka od sersa, przekraczają murek, omijają kałuże itd. Kto nie spełni dobrze zadania, biegnie na koniec rzędu, aby jeszcze raz powtórzyć ćwiczenie.

  1. Marsz z krążkiem na głowie

Przybory: Krążki (tyle, ile dzieci). Przygotowanie: Dwiema liniami oznaczona wąska dróżka — 30 cm szerokości. Dla grupy ćwiczącej należy wyznaczyć 2—3 dróżki. Dzieci stoją w rzędach przed dróżka­mi. Zabawa: Na polecenie nauczycielki dzieci układają krążki na gło­wie i idą prosto, patrząc przed siebie, żeby nie zboczyć z drogi i nie stracić krążka z głowy.

  1. Kto potrafi przenieść piłkę na krążku?

Przybory: Piłka, krążki.

Przygotowanie: Każde dziecko otrzymuje jedną piłkę i jeden krążek. Zabawa: Dzieci stoją w rozsypce. Na polecenie układają piłkę na krążku i chodzą w różnych kierunkach, dopóki piłka nie spadnie. Wtedy dziecko staje z piłką w ręku i krążkiem na głowie, obserwując chód innych dzieci. Nauczycielka udziela pochwały tym dzieciom, które najdłużej utrzymały piłkę na krążku.

Ćwiczenia i zabawy w staniu jednonóż

  1. Uginanie nogi wolnej w przód i w tył.
  2. Rysowanie kółka palcami stopy nogi wolnej po podłodze i w powietrzu.
  3. Uginanie nogi w tył z jednoczesnym chwytem za stopę.
  4. Dotykanie stopą nogi wzniesionej kolana nogi postawnej.
  5. Dotykanie czołem kolana nogi wzniesionej.
  6. Wskazanie nogą wolną ściany przed sobą, za sobą i z boku.
  7. Klaskanie nad głową w staniu jednonóż.
  8. Klaskanie nad kolanem i pod kolanem nogi wzniesionej.
  9. Stanie na jednej nodze (jak bocian) i machanie ramionami (skrzydłami).
  10. Stanie na jednej nodze jak bocian i klekotanie (z wyciągniętych rąk zrobić długi dziób).
  11. Przekładanie nogi przez splecione ręce.
  12. Zakładanie i zdejmowanie buta w staniu jednonóż.
  13. Obracanie się dokoła osi ciała i zatrzymanie się na sygnał w staniu jednonóż.
  14. Stanie na jednej nodze, druga mocno ugięta i skierowana kolanem w bok, ręce przytrzymują stopę z przodu.
  15. Podskoki w przód, z obrotami, a na klaśnięcie prowadzącej szybkie zahamowanie ruchu.
  16. Noszenie woreczka na stopie nogi lewej i prawej.
  17. Ułożenie woreczka na stopie, podrzucanie go i chwytanie.
  18. Położenie woreczka na kolanie nogi wzniesionej i klaskanie nad głową.
  19. Podnoszenie woreczka palcami stopy i powolne opuszczanie w dół.

K. Wlaźnik, Wychowanie fizyczne w przedszkolu, Warszawa 1976

Rozwój umysłowy dziecka według J. Piageta

  1. Porównanie rozwoju psychicznego do procesu organicznego wzrostu – dążenie do równowagi – ciało rozwija się do osiągnięcia względnie stałego poziomu, tj. zakończeniem wzrostu i dojrzałością narządów, a życie umysłowe ewoluuje w kierunku ostatecznej równowagi osiąganej przez dorosły umysł :>

Rozwój:

  • postępujące zdobywanie równowagi
  • przechodzenie od słabej do wyższej równowagi
  • inteligencja – niestałość i niekoherencja myślenia dziecka vs. systematyzacja rozumu dorosłego
  • wzrost równowagi uczuć wraz z wiekiem
  • stopniowa stabilizacja stosunków społecznych
Organiczny proces wzrostu

 

Proces wzrostu psychicznego
ostateczna forma równowagi jest bardziej statyczna i mniej trwała (po zakończeniu ewolucji wstępującej rozpoczyna się ewolucja wsteczna -> starość) §  Czynności psychiczne ściśle uzależnione od narządów też są mało trwałe (np. maksimum ostrości wzroku w dzieciństwie, potem maleje)

§  Wyższe funkcje inteligencji i uczuciowości zmierzają ku „równowadze zmiennej” (im bardziej stała, tym bardziej zmienna – koniec procesu wzrostu umożliwia duchowy postęp, który nie stoi w sprzeczności z wewnętrzną równowagą

  1. Opis ewolucji dziecka i dorastającej młodzieży w kategoriach równowagi :

– rozwój umysłowy jest konstrukcją ciągłą (metafora coraz to solidniejszej budowli lub mechanizmu, którego części coraz lepiej się dopasowują)

Struktury zmienne – określają kolejne formy/stany równowagi:

interesy (przeciwieństwo zainteresowania) zmieniają się w zależności od poziomu umysłowego; wyjaśnienia przyjmują różne postacie w zależności od stopnia intelektualnego rozwoju

Mechanizm stały – zapewnia przejście z każdego stanu na poziom następny:

na każdym poziomie działanie zakłada zawsze zainteresowanie, które je wywołuje (np. potrzeba fizjologiczna, afektywna, intelektualna); inteligencja zawsze dąży do zrozumienia/wytłumaczenia

struktury zmienne

  1. Struktury zmienne – wykazują różnice/przeciwności jednego poziomu zachowania wobec drugiego:

Formy organizacji czynności umysłowej:

  • dwa aspekty: motoryczny/intelektualny i afektywny
  • dwa wymiary: indywidualny i społeczny (międzyosobniczy)
  1. Okresy/fazy rozwoju (6):

Pierwsze trzy fazy  – okres niemowlęctwa (do wieku 1,5 – 2 r.ż., tj. przed rozwojem mowy i myślenia w ścisłym sensie)

  1. odruchów albo konstruktów dziedzicznych oraz pierwszych tendencji instynktowych (pokarmowych) i pierwszych emocji
  2. pierwszych nawyków ruchowych i pierwszych zorganizowanych spostrzeżeń oraz pierwszych zróżnicowanych uczuć
  3. inteligencji sensoryczno-motorycznej – praktycznej (poprzedzających mowę), elementarnych regulacji afektywnych i pierwszych zewnętrznych fiksacji afektywnych
  4. intuicyjnej inteligencji, spontanicznych uczuć międzyosobniczych i społecznych stosunków podporządkowania się dorosłemu (2 – 7 r.ż.)
  5. konkretnych operacji intelektualnych (początki logiki) oraz moralnych i społecznych uczuć współdziałania (7 – 11/12 r.ż.)
  6. abstrakcyjnych operacji intelektualnych, kształtowania się osobowości oraz afektywnego i intelektualnego wchodzenia społeczeństwo dorosłych (okres młodzieńczy)

Charakterystyka:

  • w każdej z faz pojawiają się specyficzne struktury, co pozwala odróżnić jedną od drugiej (stanowi szczególną formę równowagi)
  • pozostaje jednak istota faz poprzednich (substruktury), na których podstawie mogą powstawać nowe cechy
  • każda z faz odpowiada poziomowi zachowania, który jest bardziej lub mniej elementarny
  • każdej fazie odpowiadają cechy tymczasowe i drugorzędne, które zmieniają się w toku dalszego rozwoju w zależności od potrzeb dalszej organizacji
  • rozwój umysłowy posuwa się w kierunku coraz większego zrównoważenia
  1. Funkcjonalne mechanizmy wspólne wszystkim fazom:
  • każde działanie odpowiada jakiejś potrzebie (każdy ruch/myśl/uczucie); wykonywanie działań wewnętrznych, czy zewnętrznych może się odbywać tylko pod wpływem pobudki, wyrażającej się potrzebą (np. elementarną, pytaniem, zainteresowaniem)
  • Clapadère – potrzeba jest zawsze przejawem zachwiania równowagi (pojawia się, kiedy coś w ciele lub umyśle ulega modyfikacji i trzeba przystosować zachowanie do tej zmiany
  • działanie kończy się z chwilą zaspokojenia potrzeb – przywrócenie równowagi między bodźcem wzbudzającym potrzebę a organizacją umysłową sprzed jej pojawienia się (np. jedzenie, rozwiązanie problemu, osiągnięcie celu)
  • działanie w każdej chwili zakłócane jest przez zmiany w świecie zewnętrznym i wewnętrznym
  • nowe zachowanie = przywrócenie równowagi + dążenie do równowagi trwalszej niż równowaga stanu poprzedzającego zakłócenie
  • każda ze struktur umysłowych powstałych dzięki rozwojowi można uważać za nową formę równowagi (+ kolejna stanowi postęp w stosunku do poprzedniej)
  • każda z potrzeb jest związana z organizacją określonego poziomu (np. widok tego samego przedmiotu wywoła inne reakcje u dzieci w różnym wieku)
  1. Potrzeby i zainteresowanie wspólne dla wszystkich faz wieku:

Każda potrzeba zmierza do tego by:

  • asymilować świat zewnętrzny w dostępne już struktury (wcielić osoby i rzeczy w aktywność własną podmiotu)
  • dostosowywać struktury do przemian jakim podlegają, zmieniać siebie odpowiednio do każdej zewnetrznej zmiany

= dąży się do asymilowania środowiska (inkorporowania świata w siebie) dzięki strukturom/organom psychicznym, które mają coraz rozleglejszy zakres działania (od postrzegania i ruchu aż do wyższych operacji)

+ adaptacja – równowaga asymilacji i przystosowań (rozwój umysłowy – coraz doskonalsza adaptacja do rzeczywistości)

  1. Etapy adaptacji – noworodek i niemowlę:

Okres najbardziej decydujący dla całego późniejszego rozwoju psychicznego (zdobywanie przez spostrzeżenia i ruchy całego otaczającego świata!) – rewolucja kopernikańska w miniaturze – w 18 miesięcy/2 lata (niebywałe! :p) – od sprowadzania wszystkiego do własnego ciała aż do odczuwania świata jako zewnętrznego wobec siebie

Opis w aspekcie :

  • Inteligencji – trzy fazy: odruchową, organizacji spostrzeżeń i nawyków, inteligencji sensoryczno-motorycznej
  • Życia afektywnego
  1. a) narodziny:
  • życie umysłowe sprowadza się do ćwiczenia aparatów odruchowych (dziedziczne, instynktowne, np. jedzenie :>)
  • odruchy te nie są bierne, ale przejawiają aktywność świadczącą o istnieniu wczesnej asymilacji sensoryczno-motorycznej

ssanie à coraz lepsze ssanie à praktyczne wyróżnianie i rozpoznawanie à generalizacja własnych działań („nie muszę ssać jedynie cycka, ale mogę też swój palec” à ssanie każdego napotkanego przedmiotu à koordynacja ruchów rąk ze ssaniem à wprowadzanie palca do ust (już od 2 miesiąca)

=

asymilowanie do ssania części swojego świata – świat jest z natury rzeczywistością do ssania

  1. b) integrowanie w nawyki i zorganizowane spostrzeżenia
  • regularne ssanie palucha, ruch zwracania głowy w kierunku dźwięku, śledzenie poruszającego się przedmiotu
  • od momentu, kiedy dziecko zaczyna się uśmiechać (5 tydzień +), zaczyna rozpoznawać osoby (ale nie ma oddzielonego Ja od świata zewnętrznego, nie ma też pojęcia osoby)
  • 3 – 6 miesiąc ( 4,5 miesiąca) – niemowlę chwyta to, co widzi à (wraz z manipulowaniem) udoskonalenie zdolności tworzenia nowych nawyków
  • punktem wyjścia nowych zespołów ruchowych i percepcyjnych (na początku jedność – schematy sensoryczno-motoryczne) jest cykl odruchowy; nie jest odtwarzany, ale włącza w siebie nowe elementy i poprzez różnicowanie tworzy z nimi większe całości

reakcja okrężna – odtwarzanie nowych ruchów, bo doprowadziły do rezultatu, który można włączyć do schematu (dziecko powtarza coś, co doprowadziło do interesującego je skutku:P); podstawowa rola w rozwoju sensoryczno-motorycznym; bardziej rozwinięta forma asymilacji

  1. c) inteligencja sensoryczno – motoryczna (praktyczna):
  • inteligencja pojawia się znacznie wcześniej niż mowa i zinterioryzowana mowa (myślenie wewnętrzne za pomocą znaków słownych)
  • inteligencja praktyczna – dot. manipulowania przedmiotami; posługuje się postrzeżeniami i ruchami zorganizowanymi w „schematy działania” a nie słowami i koncepcjami

przykłady:

  • pod koniec 1 r.ż. – zbliżenie przedmiotu przez pociągnięcie serwety, na której on stoi
  • 18 miesiąc – chwycenie patyka, żeby zbliżyć oddalony przedmiot
  • tworzenie się aktów inteligencji:
  • mnożenie i różnicowanie zachowań (większa elastyczność pozwala na wzięcie pod uwagę doświadczenia); zarzucenie reprodukowania ruchów (reakcja okrężna:>) na rzecz zmieniania ruchów w zamierzony sposób, żeby zobaczyć rezultat (np. rzucanie klockami w różne strony)
  • wzajemna samokoordynacja poprzez własną asymilację pomiędzy poszczególnymi schematami – jedne wyznaczają cel całemu działaniu a inne służą jako środki; w kontakcie z nowym przedmiotem dziecko będzie wcielało go do każdego ze swoich schematów działania (np. rzucać, potrząsać) – rozumienie przedmiotu poprzez jego zastosowanie à dzięki tej koordynacji rodzi się inteligencja praktyczna

J. Piaget „Studia z psychologii dziecka”

Ćwiczenie 11 – Schaffer (187-223)

  1. Wiedza na temat innych ludzi

Poznanie społeczne – bada to, jak postrzegamy innych, jak rozumiemy i przewidujemy relacje międzyludzkie i jak myślimy o innych ludziach

Kiedyś: uważano, że ogólne prawa poznania można zastosować do wiedzy o świecie społecznym, np. wyjaśniano społeczny rozwój dzieci odwołując się do stadiów Piageta à obecnie pogląd ten jest podważany bo np. egocentryzm (niezdolność do przyjęcia perspektywy innej osoby) zanika wcześniej niż przed 7 r. ż.

  1. Relacje JA-inny

a) Lewis i Brooks-Gunn: dzieci dostrzegają plamkę na nosie mamy szybciej niż na swoim, ale mimo to autorzy twierdzą, że pojęcie „ja” i pojęcie drugiego człowieka powstają równocześnie

Uważa tak też J.M. Baldwin, dodając, że oba pojęcia rozwijają się w ten sam sposób i mają te same cechy

Psychoanalitycy również „na tak” 😛

b) aleee -> niektóre dane empiryczne temu przeczą:

badanie Pipp, Fischer i Jennings :

osoby badane: dzieci w wieku od 6 miesiąca do 3,5 lat.

cel: zbadanie wiedzy o matce i o sobie

badano dwa zjawiska: rozpoznanie cech charakterystycznych (czyjegoś wyglądu) àpomiar poprzez pytania o rozpoznanie percepcyjne i werbalną identyfikację oraz test czerwonej plamki i sprawstwo (zrozumienie, że jednostki są aktywnymi podmiotami działającymi) àpomiar:sprawdzenie zdolności oddziaływania na właściwą osobę, np. „nakarm mamę” „nakarm siebie”

wyniki: wiedza o wyglądzie szybsza odnośnie matki, wiedza w zakresie sprawstwa szybsza odnośnie siebie

wyjaśnienie: dziecko częściej ogląda matkę, ale wykonuje działania w odniesieniu do siebie, czyli jak zwykle brak jednoznacznej odpowiedzi – zależy jaki aspekt pojęcia Ja i pojęcia innych weźmiemy pod uwagę, np.:

różnicowanie siebie i innych w odniesieniu do poznania – przed upływem 2 r.ż.

różnicowanie emocji swoich i innych ludzi – kilka lat później (3-4latki automatycznie przypisują rodzicom emocje, które odczuwają; dziecko smutne = rodzic smutny)

c) niektórzy uważają, że pierwotne jest pojęcie relacji między dzieckiem a dorosłym ; pojęcia JA i „inni” kształtują się w diadzie, reprezentują przeciwne bieguny relacji

-jakość pierwszych relacji bardzo ważna – dzieci przywiązane bezpiecznie rozwijają samoświadomość szybciej niż te przywiązane lękowo; posiadają też lepszą znajomość wyglądu zewnętrznego siebie i rodziców

Przykład:

Rozwój JA u dzieci maltretowanych

-niższe wyniki dzieci maltretowanych w pomiarach poczucia własnej wartości

-zaburzone relacje z innymi dziećmi

-przejawiają uczucia właściwe dla młodszych dzieci

-mają negatywne wyobrażenie na swój temat

-rzadko ujawniają swoje uczucia

-rozpoznają siebie w lustrze w 2-3 r.ż. czyli w normalnym wieku, jednak widząc siebie okazują negatywne emocje

Koncepcja Selmana rozwoju różnicowania JA – inny

 

Selman przedstawiał dzieciom historyjki będące przykładem dylematów społecznych i moralnych, potem przeprowadzał częściowo ustrukturowany wywiad i na tej podstawie wyróżnił stadia rozwoju.

! porządek opisanych stadiów jest niezmienny

! problem: powiązanie z koncepcją Piageta a boski Piaget przeceniał egocentryzm

  1. Opisywanie innych ludzi

Różnice w opisach siedmio- i piętnasto-latka:

7: opis krótszy, mniej zróżnicowany, bez zdań wyrażających porównania, nieobecne cechy osobowe- opis konkretny

15: uwzględnia różne okoliczności, stopniowanie, stwierdzenia wskazujące na niepewność sądów- opis bardziej abstrakcyjny

Sposób, w jaki dzieci postrzegają innych może być ujęty w kategoriach 3 stadiów rozwojowych:

  1. Do ok. 7 r.ż.: charakterystyki zewnętrzne, np. wygląd. Cechy psychiczne ogólnikowo, np. „miły”, w znaczeniu egocentrycznym: „miły dla mnie”; odnoszą Siudo aktualnych zachowań
  2. Po ukończeniu 7 lub 8 lat: częściej terminy odnoszące się do cech psychicznych, zauważają istnienie pewnych stałych własności psychicznych, ale tylko wymieniają cechy w sposób niezorganizowany. Rzadko uwzględniają różne okoliczności zachowań
  3. Wczesna adolescencja: pewne wątpliwości w ocenach; uwzględnianie okoliczności zachowań; odniesienie do osobowości jako całości; porównywanie ludzi ze sobą i standardami społecznymi

Wspomniane prawidłowości ilustruje badanie Barenboima (dopasowywanie opisów dzieci w różnym wieku do kategorii: porównania dotyczące zachowania, konstrukty psychologiczne, porównania dotyczące cech) wyniki: następuje przejście od używania terminów opisujących wyłącznie zachowania do opisów charakterystyk psychicznych; wzrasta liczba PORÓWNAŃ (por. wykresik str. 194)

Przełom w wieku 7 lat:

-dzieci w okresie operacji konkretnych àniezmienna natura przedmiotówàzasada stałości liczby i masy

-dlatego ludzie przestają być spostrzegani przez pryzmat pojedynczych zachowań

-uświadamianie sobie stałości charakteru w dwóch aspektach: stabilności (osobowość stała mimo upływu czasu) i spójności (tożsamość taka sama mimo zmiany wyglądu zewnętrznego)

-stabilność poprzedza spójność

Przełom w adolescencji:

-przejście od operacji konkretnych do operacji formalnych

-radzenie sobie z abstrakcjami i relacjami

-zdolność do formułowania hipotez o innych

-uwzględnianie interakcji czynników osobowych i sytuacyjnych

-różnicowanie sądów ze względu na ich pewność

Ale: doświadczenia społeczne też ważne! (np. pójście do szkoły)

  1. Przypisywanie innym osobom stanów wewnętrznych

Empatia:

10 msc-dziecko uważnie patrzy na osobę udającą cierpienie, albo nawet samo zdradza oznaki cierpienia

1 rok-próba interwencji

18 msc- wzrost reakcji współczucia

Model 4 poziomów rozwoju empatii (M.L.Hoffman)

1.Empatia globalna-dziecko przeżywa te same emocje, których jest świadkiem

  1. E. egocentryczna –od 2 r.ż. dziecko stara się pomóc w sposób, który samo uważa za pomocny
  2. E. jako odpowiedź na uczucia innej osoby-3 r.ż. świadomość, że uczucia innych mogą się różnić od ich własnych – pomoc bardziej adekwatna
  3. E. jako rozumienie drugiego człowieka żyjącego w określonych warunkach- późne dzieciństwo/wczesna adolescencja- uczucia skutkiem dotychczasowego życia osoby; empatia wobec grup ludzi; wykroczenie poza konkretną sytuację

Feshbach: empatię tworzą:

  • zdolność dziecka do przeżywania emocji
  • poznawcza zdolność rozróżniania przejawów emocji u innych ludzi
  • bardziej złożone poznawcze umiejętności (np. przyjmowanie perspektywy innej osoby)

Barnett: środowisko sprzyjające empatii:

  • zaspokaja potrzeby emocjonalne
  • pomaga rozpoznawać, wyrażać i doświadczać różnych emocji
  • dostarcza okazji do obserwowania reakcji emocjonalnych innych ludzi

Kilka luźnych stwierdzeń 😛 :

  • dzieci od mniej więcej 3 r.ż. są świadome potrzeb i emocji swoich i innych ludzi
  • mowa dwulatka: pojęcia wyrażające życzenia i odnoszące się do stanów uczuciowych; terminy odnoszące się do stanów umysłowych występują później
  • dzieci mówią najwięcej o swoich stanach wewnętrznych, ale z wiekiem ta tendencja maleje
  • zdolność do mówienia o stanach wewnętrznych wpływa na jakość interakcji
  • trzylatki: własne interpretacje zdarzeń i dyskusja na ich temat
  • matki mówią o uczuciach częściej do dziewczynek
  • dzieci mówią o uczuciach żeby wyjaśnić zachowanie
  1. Dziecięca teoria umysłu

Dojrzała teoria umysłu nie pojawia się wcześniej niż z 4 roku życia (wykryto to stosując procedurę fałszywego przekonania àczy dziecko będzie potrafiło przewidzieć zachowanie bohatera historyjki na podstawie jego fałszywego przekonania); wtedy dzieci są zdolne do przyjęcia perspektywy innej osoby, rozumieją, że umysł to tylko reprezentacja rzeczywistości

Ok. 3 r.ż. dzieci rozumieją czym jest zaskoczenie

Przyswojenie sobie teorii umysłu wymaga następujących osiągnięć (wg Harrisa):

  1. Samoświadomość-szczególnie własnych stanów mentalnych
  2. Zdolność do udawania- od 2 r. ż.
  3. Zdolność do rozróżnienia rzeczywistości od fantazji
Przykład:

Teoria umysłu u dzieci autystycznych

Dzieci autystyczne poprawnie szeregują obrazki w historyjkach dotyczących mechanicznych czynności oraz opowiadających o interakcjach społecznych bez konieczności przypisywania bohaterom stanów mentalnych

Wniosek: dzieci autystyczne mają deficyty dotyczące teorii umysłu; nie są w stanie zrozumieć jak funkcjonują inni ludzie

ROZWÓJ RÓL ZWIĄZANYCH Z PŁCIĄ

  1. Męskość-kobiecość à jedna z pierwszych kategorii społecznych, którą posługują się dzieci

– rozwój pojęć męskość – kobiecość prawdopodobnie pod wpływem socjalizacji

-dzieci poszukują zasad jak powinni zachowywać się mężczyźni i kobiety, szczególnie intensywnie w wieku przedszkolnym

  1. Natura psychicznych różnic związanych z płcią

-Badania nad preferencją „męskich” i „żeńskich” zabawek: odrębny wzorzec zabawy widoczny na długo przed ukończeniem 3 r.ż. – zachowanie poprzedza rozumienie (z tym, że dziewczynki częściej chcę bawić się męskimi zabawkami niż odwrotnie)

Analiza listów do Mikołaja (:D) potwierdza ten wzorzec

-badania nad różnicami w cechach osobowości: chłopcy częściej zachowują się agresywnie; chłopcy również bardziej aktywni

-badania nad doborem towarzyszy zabaw: początkowo grupy tej samej płci (segregacja po 3 r.ż.; u dziewczynek wcześniej) dlaczego? Ze względu na cechy osobowości-zabawy chłopców bardziej agresywne, więcej rozkazów itd.

„Błędne jest ujmowanie męskości i kobiecości jako przeciwstawnych krańców tego samego kontinuum. Męskość i kobiecość to oddzielne wymiary obecne w każdym z nas”

-osoba uzyskująca wysokie wyniki na jednym wymiarze a niskie na innym jest wyraźnie określona płciowo (do 9-10 r.ż. tak jest najczęściej)

-później występują przejawy androginii – wyobrażenia na temat ról płciowych bardziej rozmyte

  1. Rozwój rozumienia rodzaju i wiedzy na temat ról płciowych

Rozumienie rodzaju – uświadamianie sobie, że ludzie są albo mężczyznami albo kobietami (pojawia się w 2 r.ż.)

-rozumienie przez dzieci swojego własnego rodzaju jest trudniejsze niż rozumienie rodzaju innych ludzi

-sekwencja rozwojowa zależy od poziomu rozwoju poznawczego: stałość rodzaju analogiczna do rozumienia zasad stałości przedmiotu

Wiedza dotycząca ról związanych z płcią- stereotypy dotyczące płci

-pomiar polega na odczytywaniu listy aktywności i pytaniu czy robi to chłopiec czy dziewczynka (nawet dwulatki mają pewne stereotypy; oceniają własną płeć pozytywniej)

-stereotypy „męskie” rozwijają się szybciej i są bardziej szczegółowe

-co do późniejszego rozwoju badacze nie są zgodni: z jednej strony dzieci bardziej elastyczne w przypisywaniu ról, a z drugiej w okresie adolescencji występuje pewne „usztywnienie”

-relacja pomiędzy rozumieniem, jakie zachowania są typowe dla płci, a podejmowaniem tych zachowań: sama zdolność rozróżnienia i określenia płci sprawia, że dzieci są bardziej świadome różnic pomiędzy płciami i odpowiednio do tego kształtuje się ich zachowanie; chociaż, dzieci, które nie mają wykształconych stereotypów związanych z płcią , działają w zgodzie z nimi

-stereotypy wpływają na działania, np. selektywne naśladowanie pojawia się u dzieci zgodnie ze stereotypami związanymi z płcią

-stereotypy formą schematów rodzaju- dziecko rozpoznaje i zapamiętuje informacje zgodne z tymi strukturami umysłowymi

  1. Kształtowanie się zachowań typowych dla płci pod wpływem oddziaływań społecznych

-płeć dziecka ma wpływ na to, jak rodzice je traktują (wystrój pokoju; nawet inny OPIS dziecka: chłopcy opisywani jako silniejsi, więksi, pobudzeni, natomiast dziewczynki mniejsze, delikatniejsze itd.)

-badanie: osoby badane oglądają film – jedna grupa myśli, że ogląda dziewczynkę, druga, że chłopca. Tę samą reakcję grupa „dziewczynki” uznaje za strach a „chłopca” za złość

-dzieci zachęcane do naśladowania rodziców tej samej płci

Perspektywy teoretyczne, wyjaśniające typizację płciową u dziecka:

  1. Teoria uczenia się-prawa warunkowania
  2. Teoria społecznego uczenia się-naśladownictwo

PROBLEMY  z wyjaśnieniem odnoszącym się tylko do wpływów społecznych, np.:

  • pominięcie interpretacji zdarzeń ze strony dziecka
  • trudności z określeniem co jest przyczyną a co skutkiem (już po 1 r.ż. różnice w zachowaniu dzieci, np., chłopcy częściej sięgają po delikatny wazon – być może stąd więcej zakazów do nich kierowanych)
Przykład:

Rozwój ról związanych z płcią u dzieci z rodzin nietradycyjnych

Rozwój ról związanych z płcią jest procesem zachodzącym z taką siłą, że nietypowe doświadczenia społeczne (np. wychowywanie się bez ojca, w rodzinie homoseksualnej lub rodzinie, w której rodzice zamieniają się rolami) niełatwo zmieniają jego przebieg.

  1. Konstruowanie pojęcia rodzaju przez dzieci

Wyjaśnienia odwołujące się do czynników poznawczych

  • zmiany zachodzące w zdolnościach poznawczych dzieci leżą u podłoża rozwoju zachowań typowych dla płci

Kohlberg: teoria poznawczo-rozwojowa:

  • nabywanie pojęć dot. rodzaju pierwotne wobec rozwoju ról płciowych
  • ważny moment: dziecko rozumie, że rodzaj jest czymś stałym
  • nie trzeba uczyć dziecka pojęcia rodzaju – powstaje ono spontanicznie
  • opozycja do teorii społecznego uczenia się  (kolejność: pojęcie – naśladowanie)
  • słabość teorii: stałość rodzaju pojawia się w obserwacjach empirycznych później niż typowe zachowania związane z płcią

Teoria schematów rodzaju

  • połączenie teorii poznawczo- rozwojowej i społecznego uczenia się
  • dojrzałe pojęcie rodzaju nie jest konieczne do wystąpienia zachowań związanych z rodzajem
  • schematy rodzaju: naiwne teorie na temat mężczyzn i kobiet; powstają bardzo wcześnie
  • wiedza = funkcja dojrzałości poznawczej, działanie = preferencje typowe dla płci, podlegające wpływom środowiskowym
  • schematy wpływają na cechy przypisywane nowopoznanym ludziom, wpływ na pamięć: lepsze zapamiętanie informacji zgodnych ze schematem
  • komponenty schematów rodzaju: zachowania związane z płcią, cechy fizyczne itp.
  • rozwój schematów rodzaju:
  1. Co łączy się z każdą płcią (mężczyźni-spodnie)
  2. 4-6 r.ż. – skojarzenia między składnikami schematu, wnioskowanie na temat dzieci należących to tego samego rodzaju
  3. 8 r.ż. wnioskowanie w odniesieniu do płci przeciwnej.

Kolokwium z podstaw pedagogiki

Grupa D:

1. Jaki konflikt jest najbardziej szkodliwy

2. Jak się nazywa strategia budowy dobrej samooceny w wyniku uzyskania przynajmniej jednej pozytywnej informacji

3. Nazwiska twórców koncepcji systemów dynamicznych

4. Co według Kozielskiego najbardziej utrudnia prawidłową samoocenę

5. czym nie wyraża się JA

6. Co jest specyficzne dla okresu dojrzewania – seks

7. Pytanie o twórce pojęcia zgeneralizowana ocena innych – Mead

8. Jakiej dymensji nie uwzględnia koncepcja Oertegi

9. W jakim stadium empatii wg Hoffmana występuje uwzględnienie doświadczeń życiowych drugiej osoby

10. Jak się przejawia agresja w wieku 2 lat

11. W którym okresie występuje kontrola werbalna

12. Którym okresem według koncepcji samowiedzy Kozielskiego jest okres przedszkolny

13. Sądy generatywne i sądy o regułach komunikacji wg Kozielskiego – czy normatywne, czy opisowe

14. Rodzaj autoregulacji w której dokonuje sie abstrakcyjnych refleksji na temat emocji

15. Selman – w którym stadium dziecko rozumie, ze częścią samowiedzy moża być nieświadoma wiedza

16. W którym miesiącu pojawia się ekspresja smutku

17. Jak się nazywa relacja w której matka wymienia z dzieckiem znaki emocjonalne, gestami, mimikę itp.

18. Co wykazały badania technika „kamiennej twarzy” matki

19. Przed którym miesiącem życia dziecko na pewno nie rozpozna sie w lustrze

20. W jakim wieku dziecko rozumie jasno, ze można odczuwać dwie emocje naraz?

21. Kegan – późne dzieciństwo to które stadium?

22. Rozwój potrzeby poznawczej – co pojawia się najpierw

grupa B

1. składniki ja realnego wg Kozieleckiego
2. kto wymyślił podział na cechy peryferyczne i centralne
3. co nie jest przejawem poczucia Ja w wieku przedszkolnym
4. cechy autyzmu
5. zachowania agresywne w 1 r.ż.
6. jak sie nazywa to, kiedy dziecko patrzy na mimikę rodzica w celu uzyskania informacji
7. Fogel to czego przedstawiciel
8. współodczuwanie z nieobecną osobą – które stadium wg Hoffmana [stadium 3]
9. pytanie o 2 stadium wg Selmana (6-9 r.) [dziecko zdaje sobie sprawę z tego, że motywy i uczucia mogą się różnić od zachowań, Ja może być ukryte przed innymi ale nie samym sobą ]
10. strategia polegająca na wnioskowaniu gdy wszystkie inf takie same
11. pytanie o potrzebę zależności emocjonalnej
12. jak zmienia się zdolność zaspokajania potrzeb
13. w którym stadium pojawia się zdolność świadomego kierowania potrzebami, zainteresowaniami – imperatywnym, inkorporacyjnym, interpersonalnym, interindywidualnym?
14. w późnym dzieciństwie potrzeba twórczości przejawia się głównie poprzez
15. aspekt poznawczy i emocjonalny (samoocena i coś tam) to razem co
16. który miesiąc to ekspresja gniewu
17. kiedy dzieci zaczynają mówić o emocjach innych ludzi
18. co wpływa według Kozieleckiego na przejmowanie systemu wartości przez dzieci
19. ile ma lat dziecko które reaguje troską ale nieadekwatnie
20. 4 etap czegoś tam – pojęciowy

+ ze dwa pytania o etapy z Kozieleckiego (okres późnego dzieciństwa to który etap i kiedy jest wiązkowa i zatomizowana)

Zabawy bieżne

Głównym składnikiem ruchowym tych zabaw jest bieg, który jako ćwiczenie użytkowe ma duże znaczenie dla usprawnienia dzieci. Ćwiczy szybkość, zręczność, wytrzymałość, pobudza czynność serca i płuc oraz przemianę materii. Szczególne znaczenie mają zabawy bieżne w okresie chłodnych dni, gdyż najskuteczniej i najszybciej rozgrzewają dzieci. W czasie zabaw należy zwracać uwagę, aby bieg odbywał się lekko, na palcach, ze swobodną, naturalną pracą ra­mion i nóg. Wśród zabaw bieżnych możemy wyodrębnić różne ich rodzaje: zabawy bieżne masowe, zabawy bieżne z elementem orientacji, zabawy bieżne z pościgiem oraz wyścigi.

W zabawach bieżnych masowych biorą udział równocześnie wszystkie dzieci. Ruch w nich jest intensywny, lecz swobodny. W czasie biegu należy zwrócić uwagę na wzajemne wymijanie się bez potrącania. Zabawy te stosujemy we wszystkich grupach dzieci. Są one dość męczące i należy je przeplatać spokojniejszym ruchem. W zależności od warunków atmosferycznych dozujemy czas ich trwa­nia. W chłodnych porach roku stosujemy ich więcej.

Zabawy bieżne z elementem orientacji cechuje ruch niezbyt nasi­lony. Wyrabiają one orientację, spostrzegawczość, szybkość decyzji, uczą swobodnego chodu i biegu na palcach oraz szybkiej reakcji na bodźce słuchowe i wzrokowe. W miarę opanowywania przepisów należy powiększać ich liczbę, a w zabawach z dziećmi starszymi skracać czas reakcji na sygnały, a nawet posługiwać się zamiast po­leceń słownych — sygnałami umownymi.

Zabawy bieżne z pościgiem wymagają szybkiej orientacji i decyzji oraz większej zręczności. Z tych też względów nie stosujemy ich w grupie trzy-, czterolatków, które mają słaby układ nerwowy i po­ścig czy chwytanie wywołują w nich często lęk. Wprowadzając po­ścig u dzieci pięcioletnich należy zacząć od pościgu pozorowanego udajemy, że gonimy, a dopiero później stosujemy prawdziwe chwy­tanie.

Bieg w formie wyścigów można wprowadzić w grupie dzieci star­szych. Zadaniem wyścigów jest uzyskanie maksymalnej dla dzieci szybkości biegu przez wprowadzenie współzawodnictwa.

Ważnym i podstawowym warunkiem właściwego powodzenia wyścigów jest dobra organizacja, zapewniająca jednakowe wa­runki dla uczestników, rzetelna ocena wyników przez nauczyciel­kę i przyzwyczajanie dzieci do bezstronnej, sprawiedliwej oceny osiągniętych wyników.

W wyścigach uwzględniamy w pierwszym etapie współzawodnictwo indywidualne jako łatwiejsze do zrealizowania, a następnie zespo­łowe, wymagające przestrzegania trudniejszych przepisów, opar­tych na większej umiejętności współdziałania. Aby uniknąć czeka­nia, należy przy wyścigach podzielić grupę dzieci na kilka zespołów.

  1. Jazda rowerem

Bieg z wysokim unoszeniem kolan (pedałowanie) ze zmianą tempa i rytmu. Jazda pod górę — wolno; z góry — szybko; po wąskie j dróż­ce — jedno dziecko za drugim; po szerokim placu — z wymijaniem itp.

  1. Samochody

Przybory: Krążki lub kółka.

Przygotowanie: Wyznaczenie terenu zabawy i miejsca postoju dla samochodów — dwa, trzy duże garaże. Rozdanie dzieciom kółek lub krążków, które będą służyły w czasie zabawy za kierownicę. Przy­dział samochodów do garaży może odbyć się według kolorów kółek, krążków.

Zabawa: Na sygnał dzieci-samochody wybiegają z kierownicami w rękach i poruszają się w różnych kierunkach, naśladując trąbienie samochodów. Na drugi sygnał zatrzymują się w miejscu i cichutko, bez trąbienia, każdy samochód wraca do swojego garażu.

Urozmaicenia zabawy

  • Samochody wjeżdżają na most. Po moście jadą wolno, kolejno, jeden za drugim.
  • Samochody zwalniają jadąc pod górę.
  • Dętka pękła — trzeba ją naprawić. Dzieci naśladują pompowanie dętki w siadzie rozkrocznym na ziemi.
  • Wypadła śruba i trzeba ją przykręcić — w leżeniu na plecach dzieci naśladują rękami ruch przykręcania śruby.
  1. Przelot kukułek

Przygotowanie: Wyznaczenie dwóch dużych gniazd i zebranie dzieci w jednym z nich.

Zabawa: Dzieci-kukułczęta siedzą w jednym gnieździe, w drugim — nauczycielka-kukułka. Nauczycielka (głosem kukułki) nawołuje kukułczęta do siebie. Dzieci biegiem zmieniają gniazda. Nauczycielka wraca do pierwszego gniazda i stamtąd przywołuje dzieci kuka­niem. Gdy dzieci opanują zabawę, w każdym gnieździe można zostawić jedno dziecko, które nie będzie przelatywać do drugiego gniazda, lecz po przelocie kukułek nawołuje je do powrotu.

  1. Kogut i kurki

Przygotowanie: Wyznaczenie terenu zabawy, jeśli odbywa się ona w ogrodzie.

Zabawa: Kogut (nauczycielka) i kurki (dzieci) spacerują po podwó­rzu, zbierając ziarenka. Kogut staje prosto, bije skrzydłami (macha rękami) i pieje: „Kukuryku!”. Na ten sygnał zbiegają się do niego wszystkie kurki, stają prosto, biją skrzydłami i wołają: „Ko-ko-ko!”. Kogut dalej spaceruje, kurki nadal szukają ziarenek. Po chwili, na wołanie koguta, znowu do niego przybiegają i biją skrzydłami. W czasie nawoływania kogut stara się znajdować jak najdalej od ku­rek, aby miały one dłuższą drogę do przebiegnięcia.

  1. Koniki

Przygotowanie: Wyznaczenie terenu zabawy oraz stajni dla koni­ków (jedna lub dwie stajnie).

Zabawa: Na polecenie nauczycielki koniki wybiegają ze stajni, bie­gną kłusem — szybko na palcach, idą stępa — powoli, z wysokim podnoszeniem kolan, galopem — z odbijaniem się kolejno jednej i drugiej nogi, cichutko — po piaszczystej drodze, głośno — po drew­nianym moście. Na sygnał wracają do stajni.

Odmiana I

Przygotowanie: Dzieci ustawione parami jedno za drugim, podają sobie ręce. Pierwsze dziecko jest konikiem, drugie — woźnicą. Zabawa: Bieg rytmiczny z wysokim podnoszeniem kolan, chód pod górę wolno, z cichym stawianiem stóp. Po pewnym czasie dzieci zamieniają się rolami i zabawa toczy się od początku.

Odmiana II

  • Zaprzęgi

Przybory: Obręcze dla połowy grupy.

Przygotowanie: Dzieci dobierają się parami. Każda para otrzymuje obręcz. Jedno dziecko wchodzi w obręcz, zakłada ją sobie pod pa­chy, jest konikiem, drugie chwyta za obręcz stojąc z tyłu — powozi jednokonką.

Zabawa: Na polecenie nauczycielki zaprzęgi ruszają z miejsca, jeżdżą w różnych kierunkach powoli i szybko, wymijając się zręcznie. Po krótkiej zabawie następuje zmiana konia i woźnicy; zaprzęgi powta­rzają bieg.

Odmiana III

  • Powożenie kucykami

Przybory: Szarfy.

Przygotowanie: Dzieci dobierają się trójkami. Dwoje z przodu to kucyki. Podają sobie „wewnętrzne” ręce, w „zewnętrznych” trzyma­ją lejce (szarfy). Z tyłu staje woźnica, chwyta lewą ręką za lejce, w prawej trzyma bat (swoją szarfę). Z boku terenu zabawy wyznaczo­na jest stajnia.

Zabawa: Pojazdy jeżdżą w różne strony, wymijając się. Wreszcie zmęczone kucyki zajeżdżają do stajni. Następuje zmiana ról i zaba­wa trwa dalej.

Odmiana IV

Przybory: Lejce lub skakanki. Przygotowanie: Wyznaczenie stajni dla koni, a naprzeciwko, po drugiej stronie — domu dla woźniców. Dzieci podzielone na dwie grupy: konie w stajni, woźnica z lejcami w domu.

Zabawa: Na polecenie woźnice biegną do stajni, zakładają koniom lejce i wyjeżdżają. Woźnice kierują końmi według zapowiedzi pro­wadzącej: zaprzęgi idą powoli pod górę, biegną kłusem i galopem po równej drodze, wreszcie woźnice wyprowadzają konie na paszę i puszczają je swobodnie, zdjąwszy uprzednio lejce. Konie rozbiega się po łące„ a na sygnał woźnice łapią swoje konie, zaprzęgają je w lejce i odprowadzają do stajni.

Powtarzając zabawę należy zmienić role.

  1. Potocz piłkę i biegnij za nią!

Przybory: Małe piłeczki.

Przygotowanie: Dzieci ustawione po jednej stronie sali lub boiska, jedno obok drugiego (płotkiem). Każde otrzymuje małą piłkę. Zaba­wa: Na polecenie dzieci toczą piłkę po ziemi przed sobą i biegną za nią do końca wyznaczonego terenu zabawy. Następnie zatrzymują się, podnoszą piłkę, pokazują ją w górze i powtarzają zabawę bie­gnąc za piłką w stronę przeciwną.

  1. Biegnij za papierową strzałą!

Przybory: Strzały wykonane z kolorowego papieru.

Zabawa: Nauczycielka rozdaje dzieciom, strzały (każdemu jedną). Każde dziecko rzuca strzałę przed siebie i biegnie za nią. Nauczyciel­ka podaje kolejno zadania:

– Kto dalej rzuci?

– Kto pierwszy dogoni swoją strzałę po rzucie?

– Kto wyżej rzuci?

  • Kto trafi strzałą do wyznaczonego celu?

Jeśli strzały są w czterech kolorach, można wprowadzić współza­wodnictwo w grupach, np.: który kolor miał więcej długich rzutów, celnych itp.

  1. Kto złapie motyla?

Zabawa: Dzieci w gromadce, przed nimi nauczycielka z motylem przywiązanym na sznurku do drążka. Nauczycielka biegnie przed dziećmi, motyl fruwa w powietrzu, dzieci gonią go, usiłując schwy­tać. Jeśli jest dużo dzieci w grupie, należy dokonać podziału na mniejsze zespoły i z każdym zabawę przeprowadzić oddzielnie.

  1. Gonitwa

Przybory: Sznurek z przywiązanym na końcu woreczkiem. Przygotowanie: Dzieci podzielone na małe grupki (5—6). Nauczy­cielka przygotowuje sznurek z przywiązanym na końcu woreczkiem. Zabawa: Nauczycielka trzymając koniec sznurka biegnie i ciągnie woreczek cały czas po ziemi. Dzieci biegną za woreczkiem i starają się go złapać. Zabawę prowadzimy z każdą grupą oddzielnie.

  1. Przynieś piłkę!

Przybory: Małe piłeczki (5-6 sztuk).

Przygotowanie: Podzielić dzieci na małe grupy, po 5—6 osób. Wy­znaczyć linię biegu. Bieg wykonuje każda grupa oddzielnie.

Zabawa: Nauczycielka ustawia dzieci na linii obok siebie i rzuca tyle piłeczek, ile dzieci. Jednocześnie woła: „Biegnij!”. Dzieci biegną, przy noszą piłki i oddają je nauczycielce.

  1. Kukułka i zięby

Przybory: Szarfy, obręcze lub kółka od sersa.

Przygotowanie: Każda zięba mieszka w swoim gniazdku (obręczy, szarfie ułożonej w kółeczko, kółku od sersa), kukułka natomiast jest bez gniazda.

Zabawa: Na okrzyk nauczycielki: „Zmień gniado!” — wszystkie zięby wylatują z gniazd i zajmują sobie inne. Kukułka stara się w tym cza­sie zająć cudze gniazdo. Zięba, która straciła swoje gniazdo, zostaje kukułką.

  1. Wiewiórki w dziuplach Przybory: Szarfy lub małe obręcze.

Przygotowanie: Ułożone z szarf (mogą być obręcze, kółka od sersa) kółka — to dziuple. W każdej dziupli jedna wiewiórka (dziecko). Zabawa: Wiewiórki biegają w różnych kierunkach, omijając dziuple. Na zawołanie: „Lis idzie!” — każda wiewiórka wskakuje do najbliż­szej dziupli i przysiada.

Odmiana

Przygotowanie: Dzieci dobierają się trójkami i stają na obwodzie dużego koła, jedna trójka od drugiej w oddaleniu 2—3 kroków. Dwoje dzieci zwraca się przodem do siebie i podaje ręce tworząc dziuplę dla wiewiórki. Trzecie dziecko jest wiewiórką i wchodzi do środka. Jedna wiewiórka nie ma dziupli.

Zabawa: Wiewiórki wychodzą na spacer i na sygnał zmieniają miej­sca. Wtedy bezdomna wiewiórka korzysta z okazji i zajmuje wolną dziuplę.

  1. Dzieci i pszczoła

Przygotowanie: Wyznaczony teren zabawy, z boku dom dla dzieci, pozostała część to łąka.

Zabawa: Dzieci biegają swobodnie po łące, zbierają kwiaty, a gdy usłyszą brzęczenie pszczoły (głosem naśladuje nauczycielka) ucieka­ją do domu. Gdy pszczoła przeleci, wracają na łąkę.

  1. Drzewa i liście

Przybory: Szarfy dla połowy grupy dzieci (najlepiej koloru zielone­go).

Przygotowanie: Dzieci dobierają się parami. Jedno otrzymuje szarfę (jest zielonym liściem), drugie staje swobodnie na sali (jest drze­wem).

Zabawa: Liście swobodnie wirują między drzewami (dzieci biegają), co pewien czas przysiadają (liście spadają na ziemię). Na znak burzy

  • wielokrotne uderzenie w bębenek — wiatr zgarnia liście pod ścianą (dzieci szybko, bez potrącania, biegną pod ścianę), a drzewa kołyszą się w jedną i w drugą stronę (skłony tułowia w lewo i w prawo). Dzieci – liście stają twarzami do ściany. W tym czasie dzieci- drzewa zmieniają miejsca i stają tyłem do liści. Każdy liść musi jak najszybciej znaleźć swoje drzewo. Potem następuje zmiana ról i zabawę powtarzamy od początku.
  1. Gospodyni i ptactwo domowe Przybory: Znaczki dla gołębi i kurek.

Przygotowanie: Z boku sali wyznaczony gołębnik, a w nim gołębie

  • połowa grupy dzieci, z drugiej strony — kurnik, a w nim pozostałe dzieci — kurki. Z boku dom gospodyni, a w nim jedno dziecko — gospodyni

Zabawa: Gospodyni wychodzi z domu i sypiąc groch gołębiom na­wołuje: „Duś, duś, duś!”. Gołębie wylatują z gołębnika i lecą do go­spodyni, zbierają ziarenka (przysiad i pukanie palcem o podłogę). Z budy wyskakuje Burek (wyznaczone uprzednio dziecko, które siedzi z boku sali) i szczeka na gołębie, które uciekają do gołębnika. Gdy burek wróci do budy, gospodyni woła kurki, które wybiegają z kur­nika i biegną po ziarenka. Gdy Burek je spłoszy, uciekają do kurnika wołając: „Kokkodak!”. W zabawie można zmieniać role.

  1. Myszki i kot

Przybory: Woreczki, klocki, pudełka od zapałek.

Przygotowanie: Wyznaczona spiżarnia, a w niej smakołyki (rozłożo­ne woreczki, klocki, pudełka od zapałek). Naprzeciwko mysia nora, a zboku, na połowie drogi między spiżarnią a mysią norą — dom kota. Zabawa: Kot śpi, a myszki cichutko biegną do spiżarni po smakołyki i wracają do norki. Kot budzi się, miauczy, strasząc w ten sposób myszki, które uciekają do nory. Po utrwaleniu zabawy kot może łapać uciekające myszy.

  1. Łapka na myszy

Przygotowanie: Połowa dzieci wiąże koło, trzymając ręce wzniesio­ne tak, aby można było swobodnie przebiegać. Pozostałe dzieci są myszkami (dla sprawniejszej organizacji można, oznaczyć je szarfa­mi).

Zabawa: Myszki przebiegają pod rękami do koła i z powrotem. Niespodziewanie nauczycielka klaszcze w ręce i mówi: „Klap!”. Na ten sygnał łapka się zamyka, dzieci tworzące koło przysiadają opusz­czając ręce w dół! Po chwili łapka się otwiera, dzieci wstają i podno­szą podane ręce, a myszki znów przebiegają. Zabawę możemy prze­prowadzić następująco:

  1. powtarzamy 2—3 razy bieg dla każdej grupy, obliczamy złapane myszki i ogłaszamy grupę zwycięską (wygrywa ten zespół, który złapał więcej myszy);
  2. złapane za każdym razem myszki powiększają łapkę. Gdy wszyst­kie myszki zostaną złapane, następuje zmiana ról.
  3. Transporter

Przygotowanie: Dzieci podzielone na dwie grupy. Jedna grupa staje parami naprzeciwko siebie w dość dużym odstępie — to transpor­ter. Druga połowa grupy — cegiełki do transportowania — staje na jednym końcu transportera w gromadce. Dwóch wyznaczonych robotników stoi na końcach linii: jeden ładuje cegły na transporter, drugi odbiera je na końcu taśmy.

Zabawa: Robotnik stojący przy cegłach zapowiada: „Puścić taśmę w ruch” — i jednocześnie wyznacza kolejno cegiełki, które biegną wzdłuż taśmy (między ustawionymi dziećmi), aż do jej końca, gdzie drugi robotnik odbiera je i ustawia. Dzieci stojące na brzegu taśmy klaszczą rytmicznie i nadają tempo posuwania się cegiełek. Po kilku biegach następuje zmiana ról i zabawę powtarzamy od począt­ku.

  1. Poznaj swój kolor!

Przybory: Szarfy w 4 kolorach, 4 krążki w tych samych kolorach i małe chorągiewki do dawania sygnałów.

Przygotowanie: Wyznaczenie 2 linii równoległych, w odstępie kilku kroków. Na jednej ułożone krążki w takiej odległości, żeby dzieci nie przeszkadzały sobie w czasie biegu. Na drugiej linii, naprzeciwko

miejsc wyznaczonych krążkami, stają dzieci, ustawione według kolo­rów szarf, w kolejkach (rzędach).

Zabawa: Nauczycielka stojąc naprzeciwko dzieci, ale poza linią krąż­ków, trzyma w ręce chorągiewkę. Który kolor ona pokaże, ten bie­gnie do linii naprzeciwko, okrąża swój krążek i wraca na miejsce. Prowadząca może równocześnie pokazać 2 lub 3 kolory, albo taką chorągiewkę, jaka nie ma odpowiednika w szarfach rozdanych dzieciom.

  1. Samoloty

Przybory: 4 kolory szarf lub 4 rodzaje znaczków.

Przygotowanie: Wyznaczenie hangarów i rozmieszczenie w nich samolotów według kolorów szarf lub znaczków.

Zabawa: Na sygnał prowadzącej lotnicy zapuszcza ją motory. Okrę­cając przed sobą młynka rękami naśladują warkot motoru. Potem biegną z rozłożonymi ramionami omijając się zręcznie, aby nie zde­rzyć się w locie. Na zapowiedź: „Lotnicy wracać!” — samoloty kieru­ją się do swoich hangarów. Wygrywa ta grupa, która najszybciej wróciła, najsprawniej się ustawiła i nie zepsuła żadnej maszyny (nie zderzyła się w locie).

  1. Karuzela

Przygotowanie: Na środku sali ułożona w duże koło linka z przywią­zanymi wstążeczkami, rozmieszczonymi w odległości 0,5 m jedna od drugiej. Dzieci stoją kołem w odległości 2—3 kroków od linki. Zabawa: Nauczycielka daje hasło: „Kto szybciej”. Dzieci podbiegają do linki-karuzeli. Kto wsiadł (stanął między dwiema szarfami), ten jedzie na karuzeli. Kto nie zdążył, nie znalazł miejsca, pojedzie na­stępnym razem. Nauczycielka podaje rytm (początkowo wolno) do marszu — karuzela rusza. Później uderza w tamburyno coraz szyb­ciej — karuzela obraca się szybko (dzieci biegają). Należy często zmieniać rytm i kierunek wirowania karuzeli. Zamiast marszu i biegu można również wykonać cwał w przód prawą i lewą nogą.

Odmiana

Przygotowanie: Połowa dzieci z grupy wiąże koło — tworzy karuze­lę, pozostałe zaś stają lewym bokiem do koła między dwójką dzieci i kładą lewe ręce na złączone chwytem dłonie kolegów.

Zabawa: Karuzela rusza (dzieci w kole posuwają się krokiem do- stawnym — cwałem — w prawo). Dzieci, które jadą na karuzeli (są na obwodzie koła) — biegną. W czasie zabawy należy często zmie­niać tempo ruchu i kierunek oraz role.

  1. Kto pierwszy wróci na swoje miejsce?

Przybory: Szarfy w dwu kolorach (czerwone i zielone). Przygotowanie: Dzieci oznaczone szarfami w dwóch kolorach stoją lub siedzą na obwodzie koła „mijanego” (czerwony-zielony). Zabawa: Na sygnał dzieci wywołanego koloru szarf biegną poza kołem we wskazanym kierunku tak długo, aż wrócą na swoje miej­sce. Prowadząca stara się zauważyć i pochwalić to dziecko, które pierwsze wróciło na swoje miejsce. W czasie zabawy należy na zmianę wywoływać kolory do biegu i nie zapomnieć o zmianie kie­runku.

  1. Niedźwiedź i dzieci

Przygotowanie: Wyznaczamy teren zabawy, dom dla dzieci' z boku — legowisko niedźwiedzia.

Zabawa: Dzieci biegną w stronę legowiska niedźwiedzia, stają przed nim i mówią: „Ten kudłaty niedźwiedź mieszka w ciemnym borze, a my się go nie boimy, choć nas złapać może”. Niedźwiedź wybiega i łapie uciekające dzieci w granicach terenu zabawy, w domu dzieci są bezpieczne.

  1. Pszczoły i niedźwiadki Przybory:

Przygotowanie: Dzieci podzielone na dwie grupy. Jedna udekoro­wana w szarfy — to niedźwiedzie mieszkające w lesie (wyznaczone miejsce z boku sali lub boiska). Pozostałe dzieci są pszczołami, które siedzą w ulu (miejsce wyznaczone po drugiej stronie sali).

Zabawa: Pszczoły wylatują z ula na łąkę. W tym czasie niedźwiedzie zakradają się do ula i wyjadają miód. Na szczekanie psa (robi to na­uczycielka) niedźwiedzie uciekają z ula do lasu. Pszczoły, głośno bzykając, lecą za niedźwiedziami i kłują je (łapią). Nauczycielka liczy, ile niedźwiedzi zostało ukłutych przez pszczoły (złapanych), zanim dobiegły do swego legowiska. Po trzykrotnym powtórzeniu zabawy następuje zmiana ról.

  1. Koty i myszki Przybory: 4 kolory szarf.

Przygotowanie: Dzieci podzielone na 4grupy. Trzy grupy tworzą koło, czwarta (myszy) biega, 4 koty bez odznak znajdują się w wy­znaczonych z boku domkach.

Zabawa: Dzieci tworzące koło krążą i mówią wierszyk:

Myszki, myszki, siedźcie w norze,

Bo pan kotek w złym humorze,

Tylko sapie, tylko mruczy,

Zaraz on was tu nauczy.

Po skończeniu wiersza koło zatrzymuje się i rozłamuje w tych miej­scach, gdzie łączą się ze sobą kolory. W ten sposób powstają 3 bra­my, przez które mogą przebiegać myszy i koty. Koty siedzą w dom­kach do czasu rozłamania kół, myszki, złapane, odchodzą do domu kota, który je złapał. Zabawę trzeba powtórzyć tyle razy, ile jest grup, aby każda biegała. Do każdego powtórzenia zabawy wybiera się inne koty.

  1. Gęsi i lis

Przygotowanie: Przestrzeń do zabawy podzielona na 3 części: dom, pole, łąkę, przy czym część środkowa jest większa od dwóch ze­wnętrznych. Z boku pola wyznaczona lisia nora.

Zabawa: Lis siedzi w norze. Pastuch i gęsi w domu. Pastuch przepę­dza gęsi przez pole na łąkę, pozostawia je tam i wraca do domu.

Z domu pastuch woła: „Gęsi!”

Gęsi odpowiadają: „Gę, gę, gę”.

Pastuch: „Chcecie jeść?”

Gęsi: „Tak, tak, tak!”.

Pastuch: „To chodźcie do domu”.

Na te słowa gęsi biegną przez pole do domu, a lis wybiega ze swej nory i łapie je w granicach pola. Gdy złapie oznaczoną liczbę gęsi, zabawa kończy się lub też następuje zmiana ról: inne dzieci zostają wybrane na lisa i pastucha i zabawa toczy się od początku.

  1. Jastrząb, kura i pisklęta

Przygotowanie: Wyznaczenie przestrzeni — podwórka — dla dzieci do biegu. Po jednej stronie kurnik odgrodzony linią, po drugiej — gniazdo jastrzębia.

Zabawa: Kura wyprowadza pisklęta na podwórko, przysiada i zbiera ziarenka, uczy pisklęta grzebać nóżką w ziemi (dzieci naśladują ru­chy kury). Na zapowiedź: „Jastrząb leci!” — pisklęta uciekają do kurnika, a stara kura rozłożonymi skrzydłami zasłania uciekające pisklęta przed jastrzębiem. Gdy jastrząb złapie umówioną liczbę piskląt, możemy zakończyć zabawę lub też wyznaczyć inne dzieci na jastrzębia i kurę i zacząć zabawę od początku.

  1. Rekin i ryby

Przygotowanie: Z jednej strony sali lub boiska stoi rekin (początko­wo nauczycielka, później dziecko). Po drugiej stronie dzieci-rybki. Zabawa: Rekin woła: „Boicie się rekina?”. Rybki odpowiadają: „Nie!”

— i płyną mu naprzeciw (dzieci biegną na drugą stronę). Rekin bie­gnie w stronę rybek łapiąc je po drodze. Zabawę powtarzamy kilka razy zmieniając rekina, kiedy złapie umówioną liczbę rybek.

  1. Lawina

Przybory: Szarfy (tyle, ile dzieci).

Przygotowanie: Dzieci stoją w rozsypce. Jedno wyznaczone, udeko­rowane szarfą, stoi z boku.

Zabawa: Wyznaczone dziecko, w szarfie, biegnie za uciekającymi, starając się któreś dotknąć ręką. Każde złapane otrzymuje od na­uczycielki szarfę i pomaga łapać. W ten sposób stopniowo wszystkie dzieci otrzymują szarfy i wtedy zabawa się kończy. Zabawa nadaje się do przeprowadzenia w ogrodzie na wyznaczonym i ograniczo­nym terenie.

  1. Gospodyni i kury Przybory: Szarfa dla gospodyni.

Przygotowanie: Wyznaczenie terenu zabawy. Wybrane dziecko- gospodyni wkłada szarfę, aby było widoczne dla wszystkich. Z boku narysowany kurnik, z drugiej strony — domek gospodyni.

Zabawa: Kury wychodzą z kurnika i biegają swobodnie. Gospodyni wychodzi z domu i łapie kury. Złapaną kurę zabiera do swego dom­ku. Gdy umówiona liczba kur jest złapana (3—4), wybiera się nową gospodynię spośród dzieci, które uniknęły złapania. Gospodyni wol­no łapać kury tylko na podwórku, kiedy schowają się do kurnika nie mogą być łapane.

  1. Szczupak i karasie

Przybory: Szarfa dla szczupaka.

Przygotowanie: Wyznaczenie terenu zabawy. Po obu przeciwle­głych stronach wyznaczamy dwoma liniami, w odległości 3 kroków od siebie, wąski pas — mieliznę, na której karasie są bezpieczne. W momencie rozpoczęcia zabawy karasie są po jednej stronie boiska, szczupak po przeciwnej.

Zabawa: Karasie wybiegają i swobodnie pływają w wodzie. Szczu­pak wybiega z przeciwnej strony i stara się złapać jak najwięcej ka­rasi. Złapane karasie zabiera ze sobą. Karasie biegną przed siebie i nie wolno im zawracać na dawne miejsce, szczupakowi zaś nie wol­no wbiegać na mieliznę. Gdy szczupak złapie umówioną liczbę karasi, zabawa zaczyna się od początku.

  1. Wyścig po piłkę Przybory: Duża piłka.

Przygotowanie: Dzieci siedzą w kole w takich odstępach, żeby moż­na było swobodnie podawać piłkę.

Zabawa: Dzieci podają piłkę z rąk do rąk. Na hasło: „Stój!” — mo­mentalnie zatrzymują piłkę. To dziecko, które trzymało piłkę, i na­stępne, które miało ją otrzymać, wstają, cofają się o duży krok poza obwód koła, odwracają do siebie plecami i na klaśnięcie biegną do­okoła. Kto pierwszy dobiegnie na miejsce, otrzymuje piłkę i podaje ją dalej. Po opanowaniu zabawy można wprowadzić dwie piłki: jed­na idzie w prawo, druga w lewo. Bieg dookoła wykonują te dzieci, u których spotkały się piłki.

  1. Kto prędzej dookoła?

Przygotowanie: Dzieci stoją w ciasnym kółeczku twarzą do środka, jedno znajduje się poza kołem.

Zabawa: Wyznaczone dziecko chodzi poza kołem i niespodziewanie dotyka kogoś z koła, następnie biegnie szybko w tym samym kierun­ku. Dotknięte dziecko wybiega z koła w kierunku przeciwnym. Kto pierwszy dobiegnie do pustego miejsca, zajmuje je, a kto pozostał poza kołem, prowadzi zabawę dalej. Nauczycielka zwraca uwagę, aby dzieci mijały się z prawej strony i unikały zderzeń.

Odmiana I

Bieg może odbywać się w tym samym kierunku, czyli dotknięte dziecko biegnie w ślad za tym, które je dotknęło.

Odmiana II

Dzieci ustawione przodem na zewnątrz tworzą koło. Nauczycielka idąc wewnątrz koła klaszcze między dwojgiem dzieci stojących na obwodzie. Wywołana dwójka rozbiega się w dwie przeciwne strony. Wygrywa dziecko, które prędzej dobiegnie na swoje miejsce. Pro­wadząca staje przy innej parze i zabawa toczy się dalej, aż wszystkie dzieci wezmą udział w wyścigu.

  1. Dogoń swoją parę!

Przybory: Szarfy w 2 kolorach.

Przygotowanie: Ograniczenie terenu zabawy; jeśli prowadzimy ją na boisku, należy narysować na środku linię. Dzieci stoją parami wzdłuż linii w dużych odstępach, twarzą do siebie (w czerwonych szarfach po jednej stronie linii, w zielonych — po drugiej).

Zabawa: Nauczycielka wywołuje kolor uciekający, np. czerwony. Dzieci udekorowane w czerwone szarfy rozbiegają się w dowolnych kierunkach, przy czym każde stara się oddalić jak najbardziej od swojej pary. Kolor zielony wybiega na hasło: „Łap!” — i przyprowa­dza swoją parę na miejsce. Nauczycielka wywołuje na zmianę raz kolor czerwony, innym razem zielony — jako kolory uciekające. Dla urozmaicenia można wywołać raz po raz ten sam kolor jako uciekający.

  1. Kucanka

Przygotowanie: Rozsypka na wyznaczonej przestrzeni, dwóch ber­ków, gońców, wyróżnionych odznakami, np. szarfami.

Zabawa: Gońcy chwytają uciekające dzieci. Kto przykucnie, tego chwytać nie wolno. Dzieci biegają w różnych kierunkach i chronią się przed złapaniem dopiero wtedy, gdy inaczej nie mogą uniknąć zła­pania.

  1. Berek-stójka Przybory: Jedna piłka.

Przygotowanie: Dzieci w rozsypce na boisku lub w sali. Jedno, wy­znaczone na berka, otrzymuje piłkę średniej wielkości.

Zabawa: Dzieci uciekają od berka i zatrzymują się wtedy, kiedy be­rek zawoła: „Stój!”. Dzieci muszą się zatrzymać natychmiast. Berek celuje piłką w dowolne dziecko. Kogo piłka dotknie, ten biegnie za nią, chwyta i staje się berkiem. Wszystkie dzieci uciekają, aż usłyszą nowe hasło na zatrzymanie się: „Stój!”. Jeśli berek nie trafi nikogo piłką, wtedy zostaje berkiem po raz drugi.

  1. Berek-słupek

Przygotowanie: Wyznaczenie terenu zabawy, jeśli prowadzona jest w ogrodzie. Ustawienie w luźnej gromadce, dziecko wybrane na berka udekorowane szarfą.

Zabawa: Dziecko wyznaczone na berka biega za uciekającymi, stara­jąc się dotknąć kogoś, a tym samym przekazać mu swoją rolę. Aby uchronić się przed schwytaniem, uciekający przyjmuje w ostatniej chwili postawę słupka, czyli staje prosto i nieruchomo. Jeśli się po­ruszy, berek ma prawo dotknąć go, po czym następuje zmiana ról.

Odmiana

W czasie zabawy uciekający nie mają prawa przybierania pozycji ochronnej, natomiast słupkiem zostaje schwytany, który po do­tknięciu go przez berka zastyga w bezruchu na miejscu. Z tego stanu może go uwolnić każdy współuczestnik zabawy, który przez do­tknięcie wyzwala i przywraca mu prawo w zabawie. Gdy berek złapie 3—5 dzieci i zamieni je w słupki, następuje zmiana berka.

  1. Berek, ratuj!

Przygotowanie: Dzieci stoją w rozsypce na wyznaczonym terenie zabawy; jedno z boku — to berek.

Zabawa: Berek stara się schwytać kogoś z uciekających. Jeśli dziec­ko widzi, że może być złapane, w ostatniej chwili woła: „Ratuj! '. Na dany okrzyk dziecko, które jest najbliżej uciekającego, przychodzi z pomocą w ten sposób, że podaje mu rękę tworząc parę. Wtedy be­rek musi udać się w pogoń za innym dzieckiem. Gdy berek przez dłuższy czas nie schwyci nikogo, prowadząca zarządza jego zmianę.

  1. Kto pierwszy?

Przygotowanie: Linie narysowane w odległości 8—10 kroków jedna od drugiej. Na jednej z nich ustawione dzieci, twarzami zwrócone do kierunku biegu (do drugiej linii).

 

Zabawa: Dzieci biegną na sygnał do drugiej linii i ustawiają się jak poprzednio. Ten, który pierwszy wykona zadanie, równo położy woreczki na linii i ładnie się ustawi.

Nauczycielka wymienia dzieci, które przekroczyły metę.

Odmiana I

Przybory: Woreczki, krążki lub pudełka.

Przygotowanie: Jak poprzednio.

Zabawa: Dzieci biegną do mety, aby położyć na niej jakiś przedmiot, np. woreczek, krążek, pudełko. Wygrywa to dziecko, które pierwsze wróciło na miejsce i dobrze wykonało polecenie.

Odmiana II

Przybory: Szarfy lub małe obręcze.

Przygotowanie: Dzieci ustawione na jednej linii. Na drugiej, na wprost każdego dziecka, leży szarfa lub mała obręcz.

Zabawa: Na sygnał prowadzącej dzieci biegną do mety podnosząc szarfę, przesuwają się przez nią począwszy od głowy aż do nóg, wy­chodzą z niej, układają szarfę w kółeczko i wracają na miejsce. Kto pierwszy wykona zadanie — wygrywa.

Odmiana III Przybory: Woreczki.

Przygotowanie: Wyznaczenie linii na środku sali i 2 linii równole­głych do środkowej, po obu jej stronach, w odległości 6 kroków. Dzieci ustawione parami tyłem do siebie przy linii środkowej. Każde dziecko otrzymuje woreczek.

Zabawa: Na sygnał prowadzącej dzieci biegną do swojej linii na wprost, kładą woreczki równo na linii i wracają na miejsce (do linii środkowej, stając tyłem do współćwiczącego). Wygrywa szereg,

  1. Pospiesz się!

Przybory: Woreczki.

Przygotowanie: Dzieci ustawione w luźnym kole; miejsce każdego wyznaczone jest woreczkiem.

Zabawa: Dzieci rozbiegają się w różnych kierunkach; na hasło: „Na miejsca!” — wracają jak najszybciej. Kto pierwszy zajął miejsce w kole — wygrywa.

Odmiana I

Początek zabawy jak poprzednio, ale w czasie, gdy dzieci biegają, nauczycielka zabiera jeden woreczek, tak że miejsc jest mniej niż dzieci. Po sygnale oznajmiającym powrót do koła trzeba się pośpie­szyć z zajmowaniem miejsc, bo kto się spóźni, dla tego zabraknie woreczka.

Odmiana II

W kole o jedno miejsce mniej niż dzieci. Dzieci idą i biegną poza obwodem koła w rytmie wybijanym na tamburynie. Gdy nauczy­cielka przerwie nadawanie rytmu, dzieci zajmują szybko wyznaczo­ne miejsca. Kto został bez miejsca, obiega koło sam i potem czeka w środku na powtórzenie zabawy.

  1. Zamień woreczek!

Przybory: Woreczki w 2 kolorach.

Przygotowanie: Wyznaczone 2 linie równoległe w odległości 8—10 kroków jedna od drugiej. Na mecie ustawiają się dzieci w odstępie dużego kroku jedno od drugiego. Na linii znajdującej się przed ich stopami kładą woreczki czerwone, zaś na linii przeciwległej nauczy­cielka rozkłada woreczki innego koloru, np. zielone.

Zabawa: Na sygnał dzieci podnoszą woreczki czerwone, biegną z nimi do drugiej linii, zamieniają woreczki czerwone na zielone i wra­cają na

swoje miejsca (na linię, na której stały). Kto przestrzegał prawideł i wrócił pierwszy na miejsce po wykonaniu zadania — wygrywa.

Odmiana

Przygotowanie: Dzieci stoją przy linii na środku sali parami, tyłem do siebie i trzymają woreczki w prawej ręce. Naprzeciwko każdego szeregu znajduje się linia równoległa do środkowej w odległości 5— 6 kroków, na której leżą woreczki innego koloru niż te, które dzieci trzymają.

Zabawa: Na sygnał dzieci biegną w kierunku swojej linii, zamieniają woreczki i wracają na miejsce. Wygrywa grupa, która szybciej wyko­nała zadanie. Za każdą wygraną zespół otrzymuje chorągiewkę. Za­bawę powtarzamy parzystą liczbę razy, np. 4, i w ostatecznym rozli­czeniu zabawę wygrywa ta grupa, która otrzymała więcej chorągiewek.

  1. Wyścig w parach

Przygotowanie: Dzieci ustawione parami. Przed pierwszą parą nary­sowana linia. Naprzeciwko dzieci, w odległości kilku kroków (7—8), stoi nauczycielka.

Zabawa: Na sygnał, np. klaśnięcie, pierwsza para biegnie do prowa­dzącej. Bieg wygrywa dziecko, które szybciej dobiegnie i poda rękę prowadzącej.

  1. Wyścig rzędów

Przybory: 2 chorągiewki oprawione w podstawki.

Przygotowanie: Dzieci w dwóch rzędach przed linią. Naprzeciwko rzędów, w odległości 15—20 kroków, ustawione chorągiewki. Zabawa: Na sygnał dzieci kolejno wybiegają z obydwu rzędów — jedno za drugim — do swojej chorągiewki, obiegają je wokoło i wra­cają na linię, ustawiając się równo w kolejkach. Wygrywa ten rząd, który pierwszy wykonał zadanie.


K. Wlaźnik, Wychowanie fizyczne w przedszkolu, Warszawa 1976

Doświadczenie a rozwój moralny jednostki

Psychologiczne teorie rozwoju moralnego człowieka podzielić można na trzy nurty, z których każdy nawiązuje do jednej z podstawowych metafor rozwoju:

  1. Teoria rozwoju jako dojrzewania (metafora organicznego wzrostu):
  • jednostka porównywana jest do rośliny
  • rozwój to stopniowe ujawnianie się możliwości tkwiących w jednostce, gdzie środowisko może sprzyjać ujawnianiu się mozliwości, ale nie może wnieść do rozwoju nowej jakości
  • stadia mają charakter „embriologiczny”, tzn. że wiek prowadzi do nowego stadium bez względu na reorganizację stadiów poprzednich, zatem doświadczenie nie wpływa na przechodzenie do wyższego stadium, a jedynie na właściwą integrację w obrębie aktualnego stadium.
  • Przedstawiciele: Freud.
  1. Teoria uczenia się (metafora maszyny):
  • rozwój jest wynikiem uczenia i nauczania
  • rozwój to stopniowe wchodzenie w świat wartości zasad i norm będących wytworem danej kultury oraz wzrost podporządkowania się tym normom
  • środowisko odgrywa zasadniczą rolę w rozwoju, wiedza i wartości znajdujące się w kulturze są internalizowane przez dzieci w toku imitacji modeli zachowań lub przez kształcenie z zastosowanie nagród i kar
  • moralność jednostki to efekt uczenia się społecznie aprobowanych ról i związanych z nimi norm, u podłoża których leżą określone wartości moralne.
  • Przedstawiciele: Bandura.
  1. Teoria poznawczo- rozwojowa (dialektyczna metafora rozwoju, czyli model stopniowego opracowania tematu w dyskursie i konwersacji):
  • dziecko jako filozof aktywnie poznający świat
  • istotą rozwoju jest reorganizacja strukutr psychicznych, będąca wynikiem wzajemnych interakcji organizmu i środowiska
  • rozwój poznawczy jest warunkiem koniecznym, ale nie wystarczającym rozwoju moralnego
  • doświadczenie ma znaczenie dla reorganizacji struktur i przechodzenia do wyższych stadiów, oraz dla tempa zmian rozwojowych.

Przedstawiciele:

1.Piaget:

  • anomia moralna – od narodzin do początku kształtowania się norm i wartości. Świadomość norm jest początkowo traktowana jako narzucona z zewnątrz.
  • heteronomia – gwarantem przestrzegania norm jest przymus dorosłych, centralna kategorią moralną sankcja, a podstawą związków społecznych szacunek jednostronny
  • egalitaryzm – współdziałanie w dziedzinie sprawiedliwości, powstające pod wpływem interakcji z rówieśnikami. Główną zasadą moralną jest równość
  • relatywizm – ścisła równość nie zawsze oznacza sprawiedliwość, zwracanie uwagi na okoliczności łagodzące.

Autonomia moralna jest wynikiem internalizacji norm, jednostka kieruje się wewnętrznymi standardami moralnymi.

Zdaniem Piageta największy wpływ na rozwój moralny ma grupa rówieśnicza.

  1. Kohlberg:
  • perspektywa społeczno moralna ( patrz poprzedni artykuł)
  • stadia rozwoju moralnego (patrz poprzedni artykuł)
  • rozwój polega na umiejętności przyjmowania różnych punktów widzenia, a zatem na przyjmowaniu różnych ról.

O liczbie sytuacji sprzyjających podejmowaniu ról decyduje typ przywództwa oraz wewnętrzna struktura grupy. Im bardziej jednosta jest odpowiedzialna za decyzje grupy i konsekwencje własnego działania, tym więcej będzie podejmować prób przyjmowania ról.

Grupy społeczne istotne dla rozwoju:

  • rodzina ( jeśli rodzice stosują dyscyplinę indukcyjną tzn. wskazują dzieciom konsekwencje ich działania i uczą ponoszenia odpowiedzialności, wówczas dzieci zdobywają większe doświadczenie w podejmowaniu ról)
  • rówieśnicy – bardziej demokratyczne stosunki niż w rodzinie, dzieci same tworzą grupę a wzajemne porozumiewanie się wymaga uwzględniania puntku widzenia innych. Także zabawy są treningiem ról.

Dorosłość:

Moralność pokonwencjonalna osiągana jest dzięki przybliżaniu się do uniwersalnych, powszechnych zasad. Sprzyja jej opuszczenie rodzinnego domu i podjęcie studiów (kryzys tożsamości i konflikt wartości, potrzeba określenia siebie na nowo). Kwestionowanie wszystkiego, w co się wierzyło jest charakterystyczne dla przechodzenia do stadium 5. Erikson: młodzi ludzie są świadomi istnienia uniwersalnych zasad etycznych, jednak tylko dorośli mogą być konsekwentnie etyczni.

W dorosłości doświadczenie zdobywa się poprzez realizację kariery zawodowej oraz tworzenie związków interpersonalnych.

Różnice w rozwoju moralnym między kobietami a mężczyznami:

  • orientacja na sprawiedliwość – charakterystyczna dla mężczyzn
  • orientacja na troskę i odpowiedzialność w stosunkach interpersonalnych – charakterystyczna dla kobiet.

Uważa się, iż różnica ta wynika z odmienności doświadczeń społecznych.


Czyżowska, D. (2003). Doświadczenie a rozwój moralny jednostki. W: K. Krzyżewski (red.), Doświadczenie indywidualne. Szczególny rodzaj poznania i wyróżniona postać pamięci(s. 199–208). Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Zdolność dzieci do udawania

Zdolność do udawania pojawia się u człowieka między 18-24 miesiąca życia i jest jednym z przejawów działania wrodzonego modułu teorii umysłu tzw. Mechanizmu Teorii Umysłu (ToMM).

Wyróżniamy następujące formy zabawy w udawanie:

1)    tzw. forma odniesienia (udawanie substytucyjne – ponieważ udajemy, iż jakiś obiekt jest czymś, czym w rzeczywistości nie jest) – np. zabawa dwulatka z tatą, który udaje że banan to telefon;

2)    tzw. forma prawdy, która polega na udawaniu właściwości – podczas tego rodzaju udawania zachowujemy się tak, jakby jakiś obiekt, jakiś przedmiot posiadał cechy, których tak naprawdę nie ma (np. udajemy, że gąbka brudzi, gdy w rzeczywistości jest czyta i nie brudzi)

3)   tzw. forma istnienia – co polega na udawaniu egzystencjalnym, czyli gdy wyobrażamy sobie coś, czego w rzeczywistości nie ma (np. czapka na czyjejś głowie)

Relacja między reprezentacja stanowi kryterium wyróżnienia wymienionych trzy form udawania, a tym, co ona reprezentuje. Te trzy formy występują wspólnie, wzajemnie się dopełniając i dlatego tworzą zespół (czy pakiet).

Zdolność do udawania łączy się zawsze ze zdolnością do udawania innych. Dziecko nie tylko samo inicjuje zabawę w udawanie, ale też rozumie jak opiekun udaje w zabawie.

Udawanie jest zawsze zakotwiczone w ,,tu i teraz”, a więc ma charakter tymczasowy

Leslie opisując działanie ToMM wyróżnia 3 typy reprezentacji:

1) Podstawowa – która jest dosłowną, zrozumiałą definicją świata

2) Rozłączna – czyli nieprzejrzysta, czasowa wersja reprezentacji podstawowej, która pozwala traktować informację jako raport na temat stanu umysłu innej osoby

3) Metareprezentacja- zbiór prostych relacji między reprezentacjami, składający się na strukturę

Według Leslie’ego jeśli dziecko bawi się bananem, tak jakby to był telefon, to ma w umyśle:

1) reprezentację podstawową czyli obraz banana,

2) r. rozłączną czyli obraz telefonu-banana. Dla dziecka chwilowo banan staje się telefonem, bo tak o nim myśli mama. →Podejmuję ono zabawę, bo wie że inne osoby mają myśli. (połączenie między zabawą symboliczna a teoria umysłu) Istotą r. rozłącznej jest czasowe zawieszenie prawdziwych własności przedmiotu, a przyjęcie własności zasugerowanych przez drugą osobę. Poza tym dziecko posiada jeszcze wiedzę na temat relacji między tymi dwoma reprezentacjami i jest to 3) metareprezentacja (reprezentacja wyższego rzędu). Umożliwia ona rozróżnienie ustosunkowania wobec stwierdzenia (udaję) od treści stwierdzenia (że to telefon).

Poglady Leslie’go to statyczny natywizm, bo w ich świetle wyłącznie dojrzałość wrodzonych struktur mózgowych decyduje o tym, że w wieku 18m dziecko zaczyna udawać, czyli zdaniem tego autora tworzyć teorie umysłu w postaci metareprezentacji.

Bartsch i Wellman krytykują pogląd Leslie’go za nie rozwojowy charakter, bo zakłada ona bowiem istnienie modułu, który jest wrodzony i nie podlega zmianom, a jedynie przejawia się w różnych zachowaniach.

Bliskie natywistycznej koncepcji Fodora

Konstruktywizm:

Poglądy: Gopnik i Wellman, Bartsch i Wellman, Mitchell, Flavella.

Prezentują poglądy bliskie Brunerowi i Piagetowi

Spór próbuje rozstrzygnąć Anette Karmiloff-Smith:

estawia koncepcję Piageta i Brunera z koncepcją Fodora (niezależne, wrodzone, anatomiczne moduły) i proponuje wprowadzenie pojęcia ponownego określania reprezentacji w innym formacie. Częściowo podziela poglądy natywistów, że prawdopodobnie istnieją predyspozycje specyficzne dla dziedziny teorii umysłu i jednocześnie twierdzi, że nie wyklucza to istnienia wpływów środowiska socjo-kulturowego na rozwój dziecięcych teorii.

Zauważa, że rozumowanie z zakresu teorii umysłu ma dlatego szczególny zakres, bo trudno jest odnaleźć inną dziedzinę ludzkiego poznania, w której rozróżnienie między treścią twierdzeń, a ustosunkowaniem wobec niej stanowiłoby tak istotną sprawę. Innymi słowy, aby dziecko mogło zrozumieć fałszywe przekonania, musi przede wszystkim różnicować ustosunkowanie wobec czyjegoś twierdzenia o rzeczywistości.  (On jest przekonany ze czekolada jest w zielonej szafce) od twierdzenia (Czekolada jest w zielonej szafce). Dostrzeganie tej subtelnej różnicy wymaga rozumienia czasowników mentalnych, a więc ściśle związane jest zrozumieniem mowy.

Trzy grupy przesłanek wskazujące, które zachowania dzieci świadczą o tym, że odnoszą się do innych osób jako do istot posiadających myśli, pragnienia, intencje (propozycje Lewisa i Mitchella):

1) percepcyjno- poznawcze:

  • już od urodzenia darzą szczególnym zainteresowaniem innych ludzi
  •  preferują patrzenie na twarze (Johnson i Morton)
  • chętniej słuchają głosu matki niż innej kobiety
  • odróżniają zapach matki

Według Astingtona podstawą teorii umysłu jest umiejętność odróżniania ludzi i przedmiotów.

Gopnik, Slaughter, Melthzoff dowodzą, że rozumienie percepcji wzrokowej jest prekursorem rozumienia przekonań.

Między 9 a 12 miesiącami życia dziecko zaczyna rozumieć rolę spojrzenia innej osoby czy gestu wskazywania w akcie komunikowania się ( rozumie nie tylko to że inni ludzie patrzą na przedmioty, ale też i to, że między spojrzeniem a światem zew istnieje relacja) (badania Butterwortha, Baron- Cohena)

Około 18 miesiąca życia dziecko rozumie już stałość przedmiotu (zaczyna dostrzegać relację między fiz lokalizacją przedmiotu, możliwością dostrzeżenia go)

2,5-letnie dzieci rozumieją już, że choć one same widzą przedmiot to ktoś inny może go nie widzieć (i odwrotnie) – opisał Flavellanazywa to poziomem 1 umiejętności przyjmowania perspektywy. Poziom 2 umiejętności przyjmowania perspektywy wymaga dużo bardziej złożonej wiedzy. (dzieci muszą ocenić jak wygląda przedmiot, który przedstawiony jest tak by wydawał się inny np. ,,do góry nogami”)

Gopnik  dzieci nie tylko wcześniej rozumieją błędy percepcyjne niż błędy przekonania, ale również, że uczenie dostrzegania błędnych spostrzeżeń (w tzw. percepcyjnych zadaniach) polegających na pytaniu o to, co ktoś inny spostrzega w danej sytuacji, przyspiesz rozumienie fałszywych przekonań.

2) związane z umiejętnością udawania :

Leslie wczesną dziecięcą zabawę w udawanie (ok. 18 m. ż.) można odczytywać jako relacje między podstawową reprezentacją (bezpośrednim obrazem rzeczywistego przedmiotu, którym dziecko się bawi np. klockiem) i rozłączną tj. reprezentacją II rzędu ( dotyczącą zawartości udawania np. że klocek jest filiżanką pełną herbaty)

Rozłączanie pozwala dziecku traktować udawaną zawartość odrębnie od normalnych relacji, którą przyjmuje podstawowa reprezentacja rzeczywistego obiektu lub zdarzenia.

Reprezentacje podstawowa i rozłączna angażują różne poziomy przetwarzania i stosują się do innych logicznych i przyczynowych sposobów wnioskowania.

Udawanie wymaga umiejętności rozróżniania rzeczywistości od reprezentacji tej rzeczywistości.

3) komunikacyjno- społeczne:

Stanowią je te zachowania, które możemy wiązać z początkami społecznego odnoszenia oraz kontaktami z otoczeniem poprzez konwersację, zarówno niewerbalną, jak i językową.

Bardzo wcześnie zwracają uwagę na gesty, ruchy ciała, wzory interakcyjne, spojrzenia opiekunów.

Jerome Bruner opisał epizody wspólnego zwracania uwagi w 5, 6 miesiącach życia, a wcześniej społ uśmiech, które świadczą, że dziecko inaczej odnosi się do ludzi, a inaczej do przedmiotów.

Rudolf Schaffer dowiódł, że epizody wspólnego zwracania uwagi są podstawa tworzenia się więzi, a zarazem stanowią sytuację podzielania działania przez matkę i dziecko. W takiej syt na płaszczyźnie przedwerbalnej dochodzi do zrozumienia, co umożliwia nawiązanie kontaktu, a w konsekwencji poznanie drugiej osoby jako istoty czującej i myślącej.

George Butterworth opisał dziecięce gesty i nazwał je komunikacją ostensywną czyli przedjęzykowym sposobem komunikowania się poprzez skierowanie uwagi adresata na coś, co jest przedmiotem zainteresowania nadawcy. Komunikację ostensywną zapewnia koordynacja między spojrzeniem i gestem wskazywania.

Są dwa typy komunikacji ostensywnej:

  • protoimperatywy- używają kilkumiesięczne dzieci, które nie potrafią same zdobyć przedmiotu i próbują takimi gestami i spojrzeniami wpłynąć na zachowanie dorosłego
  • protodeklaratywy– więcej ich pojawia się ok. 12 mż, gesty wskazywania, które są raczej dziecięcym sposobem skomentowania stanu rzeczywistości (,, jaka ładna zabawka”) niż sposobem na zdobycie przedmiotu; funkcją tych gestów jest raczej wywarcie wpływu na uwagę, stan psychiczny odbiorcy niż chęć uzyskania przedmiotu. Mogą więc protodeklaratywy stanowić przesłankę, a nawet pierwszy przejaw naiwnej, dziecięcej psychologii.

Podsumowanie: wszystkie wymienione wyżej przesłanki stanowią bazę dla rozwoju dziecięcej wiedzy o umyśle.

Zaproponowane koncepcje można zestawić w grupy:

  • Leslie, Fodor na pytanie, o przyczynę rozwoju teorii umysłu stwierdziliby: natura, mechanizmy wrodzone
  • Mitchell powiedziałby: stosunki z innymi ludźmi
  • Oba stanowiska próbowałaby pogodzić Karmiloff-Smith wskazując interakcję czynników wrodzonych i nabytych jako przyczynę zmian oraz proponując proces systematyzacji i eksplicytacji, które są istotą reprezentacyjnej redeskrypcji, jako mechanizmy rozwoju.

KIERUNKI PRZYSZŁYCH BADAŃ

  • Badacze poszukują związków między kolejnymi zmiennymi a możliwościami dzieci w zakresie rozumienia przekonań. np. Cutting i Donn stwierdziły, że różnice indywidualne w dziecięcym rozumieniu fałszywych przekonań i emocji wiążą się z różnicami w możliwościach językowych dzieci oraz ich sytuacją rodzinną (zwłaszcza zawodem rodziców i poziomem wykształcenia matki). Co ciekawe, a sprzeczne z poprzednimi badaniami, nie wstępuje związek między liczbą rodzeństwa, a poziomem rozwoju poznania społecznego, natomiast dziewczynki osiągają lepsze wyniki w testach fałszywych przekonań niż chłopcy. Autorki sugerują potrzebę badań longitudinalnych.( Powoli przechodzi się więc od szukania ogólnych prawidłowości do odkrywania różnic indywidualnych.)
  • Badania interwencyjne (dawniej tzw eksperyment pedagogiczny) konieczny krok w poszukiwaniach z zakresu teorii umysłu. Jeśli wykażemy, że dzieci po treningu rozwiązują TFP lepiej to może odkryjemy jakie są istotne czynniki w rozwoju dziecięcej teorii umysłu. Dobierając różne grupy wiekowe podlegające treningowi będziemy szukać rozwojowego punktu ,,0”. Jeśli trening nie przyniesie rezultatu może będzie trzeba poprzeć koncepcję Lesliego.
  • Badania nad stymulowaniem rozwoju dziecięcych teorii umysłu czy badania podłużne, w których stosuje się wiele technik, umożliwiają dokładne poznanie przebiegu rozwoju dziecka i przyniosą z pewnością wiele ciekawych wyników oraz poszerzą naszą wiedzę na temat rozwoju wiedzy dziecka o umyśle.
  • Stosując coraz precyzyjniejsze metody badawcze i statystyczne unikamy błędów i nadużyć.
  • Putko stwierdził, że badania nad rozwojem dziecięcych teorii umysłu, a szczególnie nad zaburzeniami tego rozwoju u dzieci autystycznych wskazują, że rozwój poznawczy można przedstawiać jako proces eksplicytacji i systematyzacji.

[To była notatka z zakresu Rozwoju dziecięcej teorii umysłu]

Teoria struktur rozumowania moralnego Kohlberga

Teoria struktur rozumowania moralnego Kohlberga:

  • została sformułowana w nurcie badań poznawczo-rozwojowych
  • centralnym pojęciem w dziedzinie moralności jest zdaniem Kohlberga sprawiedliwość
  • przedstawiam rozwój struktur w ciągu całego życia
  • opiera się na modelu twardych stadiów strukturalnych Piageta ( twadre tzn, że: zmiany jakościowe struktury implikują pojawienie się nowego stadium, stadia tworzą inwariantną sekwencję rozwoju, każde ze stadiów ma naturę strukturalnej całości, są hierarchicznie zorganizowane, czyli jedne stadia są nadrzędne nad drugimi)
  • ma charakter uniwersalny – we wszystkich kulturach spotykamy te same kategorie sądów moralnych i tą samą sekwencję rozwojową.

Charakterystyka stadiów moralnych:

  • w toku rozwoju występują trzy kolejne poziomy (przedkonwencjonalny, konwencjonalny, postkonwencjonalny). Każdy poziom charakteryzuje się pewnym punktem widzenia z jakiego człowiek ujmuje problemy moralne i formułuję sądy, czyli pewną perspektywą społeczno-moralną.
  • każdy poziom zawiera dwa stadia, gdzie drugie jest bardziej rozwiniętą i lepiej zorganizowana formą pierwszego.

Charakterystyka poziomów (krótko):

  • przedkonwencjonalny – punkt widzenia dzieci do 9 roku życia, części młodzieży i wielu dorosłych przestępców. Odpowiada mu punkt widzenia konkretnej jednostki, egocentryzm.
  • konwencjonalny – spojrzenie z perspektywy członka określonej społeczności.
  • postkonwencjonalny – osiąga go niewiele dorosłych i nie wcześniej niż w 20-25 roku życia. Postrzeganie sytuacji poprzez indywidualne prawa i obowiązki jednostki wobec społeczeństwa i jego systemu zasad, oraz uznanie relatywności reguł i zasad społecznych.

Opis badań Czyżowskiej, Niemczyńskiego i Kmieć:

  • Metoda: wersja A wywiadu Kohlberga ( trzy dylematy w postaci krótkich opowiadań, pobudzających do wyboru pomiędzy wartościani moralnymi).
  • Odkryto występowanie wszystkich struktur rozwojowych, stadiów od 1 do 5 wraz ze stadiami przejściowymi (szóstego nie odnaleziono).
  • Uniwersalność: wszystkie osoby badane formułowały takie sądy, które można było ocenić przy pomocy podręcznika Kohlberga (tzn, że dla każdej osoby można było określić poziom rozwoju społeczno-moralnego).
  • Specyfika polska: wystąpiło kilka wypowiedzi, które spełniały formalne wymogi sądu moralnego, ale nie dały się zaklasyfikować wg. podręcznika Kohlberga. Występowały one w przeważające większości w stadium 4. Polacy w charakterystyczny sposób wyrażają perspektywę stadium 4: Pozostaje ona perspektywą członka społeczeństwa, jednakże społeczeństwo widziane jest przez pryzmat stosunków międzyludzkich. Podczas gdy u Kohlberga większy nacisk kładzie się na formalne i prawne aspekty funkcjonowania społeczeństwa, dla Polaka słuszne jest to, co przyczynia się do tworzenia, pogłębiania i podtrzymywania więzi między ludźmi będącymi członkami danej społeczności. Polscy badani zwracają szczególną uwagę na istniejące między ludźmi więzi, łączące ich uczucia i przypisują dużą wagę do wzajemnej miłości, życzliwości i troski.

Czyżowska, D., Niemczyński, A., Kmieć E. (1993). Formy rozumowania moralnego Polaków w świetle danych z badania metodą Lawrence’a Kohlberga. Kwartalnik Polskiej Psychologii Rozwojowej, 1-2, s. 19-37.

Organizacja zabaw ruchowych dla dzieci w wieku przedszkolnym

Przygotowanie zabawy

Wartość kształcąca i wychowawcza zabawy zależy, między innymi, od właściwego jej przygotowania. Przed przystąpieniem do zabawy prowadząca powinna:

  • dostosować zabawę pod względem organizacyjnym i ruchowym do możliwości grupy dziecięcej.
  • przygotować odpowiednie przybory, wyznaczyć teren i wciągnąć dzieci do przygotowania zabawy, np. zalecić rysowanie gniazd, gara­ży itp.,
  • wprowadzić dzieci w tematykę zabawy i zainteresować nią.

Uprawnianie zbiórek i czynności pomocniczych

Wielką pomocą w organizacji zabawy będzie wdrażanie dzieci do szybkiego ustawiania się, odnajdywania swego miejsca, zachowania kolejności i porządku przy rozdawaniu i zbieraniu przyborów oraz współpraca przy wyznaczaniu terenu zabawy.

Podawanie prawideł i przepisów

Wszelkie przepisy oraz prawidła należy formułować jasno i zrozu­miale. Mają one wyrabiać wolę, szybką reakcję na sygnały, karność, umiejętność współdziałania w zespole. Prawidła należy podawać w taki sposób, aby; osiągały zamierzone cele wychowawcze, a dla dzieci stały się warunkiem dobrej zabawy.

Udział nauczyciela w zabawie

Dla wydobycia właściwej treści i ułatwienia dzieciom zrozumienia zabawy prowadząca pierwsza bierze na siebie trudniejszą rolę. Po opanowaniu przez dzieci zabawy wciąga się do współdziałania po­czątkowo aktywniejsze jednostki, a następnie, stopniowo, wszyst­kie. Czynny udział nauczycielki jest podstawowym warunkiem do­brej organizacji zabawy, gdyż pozwala na pominięcie zbyt długich objaśnień, które dla małych dzieci są nudne i nużące.

Aby zabawa osiągnęła zamierzony cel, nauczycielka musi przewi­dzieć właściwy stosunek części organizacyjnej do ruchowej. Chodzi o to, aby rozdawanie przyborów i ustawianie dzieci nie trwało dłużej niż sama zabawa.

Przybory

Do prowadzenia zabawy potrzebne są różne przybory. Używanie ich ułatwia organizację zabawy, zwiększa zainteresowanie, pobudza wyobraźnię i aktywność dzieci. Duże znaczenie wychowawcze ma przechowywanie, rozdawanie i zbieranie przyborów. Należy ten moment przewidzieć i tak przygotować, aby rozdawanie przyborów nie zabierało zbyt wiele czasu, odbywało się szybko i sprawnie. Mo­żemy to zorganizować w następujący sposób:

  • w określonym miejscu ułożone są przybory, do których kolejno podchodzą dzieci, biorą je do ręki,
  • kilkoro wyznaczonych dzieci rozdaje przybory,
  • nauczycielka sama rozdaje przybory lub też je rozkłada.

Przybory powinny być utrzymane w dobrym stanie, a ich liczba — zgodna z aktualną potrzebą przedszkola. W celu uniknięcia nieporo­zumień wszystkie dzieci w danej grupie otrzymują rów­nowartościowe przybory. Można pozwolić na wybieranie kolorów (woreczków, piłeczek, krążków), jeśli nie ma to wpływu na przebieg zabawy. Należy unikać używania w czasie jednej zabawy zbyt wielu przyborów, gdyż rozprasza to uwagę, powoduje zamieszanie i zabie­ra dużo czasu. Przy wprowadzaniu danego przyboru po raz pierwszy należy pozwolić dzieciom na indywidualną zabawę, aby najpierw zapoznały się z przyborem, obejrzały go, a potem, przy zabawie zor­ganizowanej, skupiły się na wykonywaniu poleceń nauczycielki. Używanie sygnałów

Zorganizowana zabawa zespołowa wymaga przestrzegania pewnych warunków: zebrania grupy, ustawienia, jednoczesnego biegu lub zahamowania ruchu. Posługujemy się wtedy podawaniem sygnałów lub haseł. Mogą to być sygnały słuchowe, jak klaśnięcie, uderzenie w bębenek, gwizdek, lub wzrokowe — podniesienie ręki, barwnej tarczy lub chorągiewki.

Stosowanie w zabawie różnorodnych sygnałów, zarówno wzroko­wych, jak i słuchowych, ma znaczenie kształcące. Duże znaczenie wychowawcze ma właściwe używanie sygnałów — nie mogą one być zbyt ostre i głośne, gdyż oddziałują wówczas niekorzystnie na układ nerwowy i są niewłaściwe ze względów wychowawczych.

Dzieci tracą wrażliwość na sygnały łagodniejsze, przywykają do hała­śliwego zachowania się i reagują wyłącznie na sygnały głośne. Umie­jętne posługiwanie się sygnałami i odpowiednie modulowanie głosu wytwarza potrzebne zainteresowanie oraz powoduje skupienie uwagi. Gdy dzieci są zbyt ożywione i krzykliwe, skuteczniej uspokoi się je zabawą, która wymaga ciszy, niż gwałtownym pokrzykiwaniem i ostrymi sygnałami. Za pomocą systematycznego kształcenia spo­strzegawczości i orientacji możemy doprowadzić dzieci do rea­gowania nie tylko na umiarkowane sygnały słuchowe, ale także na ruchy, jak uniesienie ręki, znak chorągiewką itp.

Zakończenie zabawy

Zakończenie zabawy jest również ważne pod względem wychowaw­czym. Obejmuje ono, między innymi, omówienie przebiegu zabawy, jeśli zachodziły sytuacje, na które trzeba zwrócić uwagę (np. wyróż­nić grupę, która wywiązała się najlepiej z zadania) oraz zebranie, uporządkowanie i sprzątnięcie używanych w zabawie przyborów.


K. Wlaźnik, Wychowanie fizyczne w przedszkolu, Warszawa 1976